Reklama

Płock - Wyszogród - Zakroczym

28/09/2011 08:59
Jest szansa, że wkrótce łatwiej będzie płocczanom dojechać do Warszawy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce zmodernizować drogę krajową nr 62 na odcinku pomiędzy Płockiem a Zakroczymiem. Prace mogą się rozpocząć w ciągu roku lub dwóch lat. Jest także wciąż szansa na nowe kolejowe połączenie Płocka z Warszawą. W tym przypadku wszystko zależy od środków, jakie Polska będzie miała do dyspozycji z unijnej perspektywy finansowej na lata 2014 - 2020.
Teraz możemy dojechać samochodem do Warszawy wybierając trzy trasy. Po pierwsze „starą” drogę przez Sochaczew. Druga i ostatnio coraz bardziej popularna jest droga przez Górę. Po wyremontowaniu drogi wojewódzkiej nr 567 szybko i po dobrej nawierzchni można dojechać do krajowej „dziesiątki” i dalej przez Płońsk sprawnie dotrzeć przynajmniej do granic Warszawy. Dalej, w zależności od pory dnia, można utknąć w korkach w Łomiankach. Jednak wciąż najpopularniejszą trasą z Płocka do stolicy jest ta przez Wyszogród i Zakroczym, czyli w znacznej części droga krajowa nr 62. Są odcinki, na których nawierzchnia została wyremontowana. Jednak droga prowadzi przez centra kilku nadwiślańskich miast i miejscowości. Duże natężenie ruchu sprawia, że droga jest nie tylko zatłoczona, ale także niebezpieczna. Niezbędna jest jej modernizacja. – Pytałem Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz ministra infrastruktury o to, kiedy droga zostanie zmodernizowana - mówi senator Eryk Smulewicz.
W ciągu dwóch - trzech lat ruch samochodów ciężarowych na drodze krajowej nr 62 wzrósł z 1651 do 3564 pojazdów w ciągu doby. Do tego należy doliczyć samochody osobowe, autobusy i busy. Te dane zaniepokoiły Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, która rozpoczęła przygotowania do zmodernizowania drogi. Są prowadzone prace projektowe, niezbędne do uzyskania decyzji środowiskowej. Póki co wiadomo, że przebudowa drogi będzie się wiązać z likwidacją części istniejących obecnie zjazdów i skrzyżowań. Znaczna część drogi na odcinku pomiędzy Płockiem a Zakroczymiem będzie biegła po nowym śladzie, czyli faktycznie powstanie od nowa. Wzdłuż drogi powstaną także drogi serwisowe. Nowa droga będzie miała jedną jezdnię, ale zostanie poszerzona. Każdy pas ruchu zyska jeszcze połowę swojej szerokości. Ułatwi to wyprzedzanie, upłynni ruch oraz poprawi bezpieczeństwo. Na odcinku z Płocka do Słupna droga krajowa nr 62 zostanie wybudowana na nowo, dzięki temu ominie Słupno od strony północnej. Ruch zostanie także wyprowadzony poza Wyszogród, gdzie również powstanie całkowicie nowy odcinek drogi. Prace mogą się rozpocząć w ciągu roku lub dwóch lat.

Pociąg pomoże rozwiązać problemy
Problemy z dojazdem do Warszawy może rozwiązać transport kolejowy. Niestety, do stolicy wyjeżdża z naszego miasta tylko jeden pociąg, który jedzie okrężną trasą przez Kutno. Także o szybki i częsty dojazd pociągiem do samego Kutna nie jest łatwo, chociaż dzięki Kolejom Mazowieckim takie połączenie funkcjonuje. Dlatego dwa lata temu Instytut Rozwoju i Promocji Kolei oraz firma spin.doc - doradztwo europejskie przygotowały wstępną koncepcję budowy połączenia kolejowego Płocka z Warszawą.
Przygotowano dwa warianty połączenia. Wariant A przewiduje połączenia Płocka z Modlinem i dalej przez Nowy Dwór Mazowiecki i Legionowo z Warszawą. Wariant B to połączenie Płocka z Sochaczewem, jednak jego minusem jest konieczność wybudowania mostu kolejowego przez Wisłę w Wyszogrodzie. Kiedy koncepcje zostały przedstawione, ówcześni przedstawiciele Zarządu Województwa Mazowieckiego przyznali, że najbardziej korzystny wydaje się wariant A, który przewiduje dwie opcje.
Wybudowanie połączenia kolejowego pomiędzy Płockiem a Modlinem jest korzystne nie tylko z powodów finansowych. Największe znaczenie ma fakt utworzenia lotniska pasażersko-towarowego w Modlinie, które będzie miało kolejowe połączenie ze stolicą.
Linia kolejowa według jednej z opcji (długość 124 km) w wariancie A mogłaby przebiegać przez Słupno, Bodzanów, Małą Wieś, Wyszogród, Rębowo do Modlina. Według drugiej opcji (długość 110 km) przez Bodzanów, Stary Nacpolsk do Modlina.
Koszt budowy takiego połączenia przed dwoma laty wynosił blisko 2,9 mld zł. Do Modlina pociąg dojeżdżałby w niespełna godzinę, do Warszawy podróż trwałaby o godzinę krócej niż dziś, czyli jej długość byłaby porównywalna do podróży samochodem. Zakup taboru był szacowany na 100 mln zł. To wstępne koszty, które ostatecznie zostałyby ustalone w czasie postępowania przetargowego. Skąd jednak wziąć pieniądze na inwestycję? Już dwa lata temu mazowieccy samorządowcy wskazywali na unijną perspektywę finansową na lata 2014 - 2020.
– W mojej ocenie projekt budowy linii kolejowej kwalifikuje się na projekt kluczowy zarówno do regionalnego programu operacyjnego, jak i do krajowego, którym mógłby być Program Infrastruktura i Środowisko. Kolejna perspektywa finansowa na lata 2014 - 2020 będzie dobrym momentem, żeby tę inwestycję zapisać. Skala problemów społecznych, które inwestycja może rozwiązać, oraz zasięg oddziaływania uprawnia do tego, żeby projekt mógł być realizowany ze środków unijnych - uważa senator Eryk Smulewicz.
Jacek Danieluk
j.danieluk@tp.com.pl
Czy poszerzenie drogi krajowej nr 62 pomiędzy Płockiem a Zakroczymiem poprawi dojazd do Warszawy?

Sebastian Śmietanowski, dziennikarz
- Uważam, że jest to droga kluczowa dla komunikacji w mieście i regionie. To najważniejsze połączenie Płocka ze stolicą. Szersza droga poprawi bezpieczeństwo. Dzięki temu szybciej dotrzemy z Płocka do Warszawy, jak i w odwrotnym kierunku.
Daniel Żołek, ratownik WOPR
– Wiele osób z Płocka przeprowadza się poza miasto dla własnego spokoju. Jeśli droga krajowa nr 62 zostanie poszerzona, poprawi to bezpieczeństwo. Łatwiej będzie przejechać samochodem,  rowerem czy skuterem.
Bernard Milewski, prezes Klubu Turystyki Kolarskiej BeneqTeam
– Na pewno będzie poprawa. To najszybsza trasa do Warszawy i jej poszerzenie usprawni sytuację. Również z punktu widzenia rowerzysty, jeśli jezdnia będzie szersza, to będzie bezpieczniej. Wspólnie z eurodeputowaną Grażyną Staniszewską proponowaliśmy stworzenie szlaku rowerowego wzdłuż Wisły. Niestety, jak na razie skończyło się na obietnicach.
Paweł Kęsy, zawodnik Mustangs Płock
– Teraz droga jest wąska i często dochodzi do wypadków. Po poszerzeniu będzie się jeździć szybciej i przede wszystkim bezpieczniej.
Karol Stachowiak, zawodnik Mustangs Płock
– Poszerzenie drogi na pewno poprawi dojazd z Płocka do Warszawy. Teraz jest tam bardzo niebezpiecznie, trudno się wyprzedza. Gdyby były dwa pasy, jeździłoby się szybciej.
Mirosław Drozd, płocczanin
– Na drodze jest szybki ruch. Samochody jeżdżą tak szybko, że praktycznie nie jeżdżę tam rowerem i wybieram inne trasy. Droga jest zbyt wąska. Wzdłuż drogi przydałaby się ścieżka rowerowa, którą można by jak najdalej wyjechać z Płocka. Poszerzenie tej drogi byłoby „strzałem w dziesiątkę” i należy takim planom przyklasnąć. Nie wiem, czy uda się je zrealizować w ciągu najbliższych lat, ale gdyby się udało, to byśmy byli o jeden krok bliżej Europy. Marzy mi się, żeby przy lesie wzdłuż tej drogi powstały parkingi dla rowerów, miejsca do siedzenia, gdzie można by piknikować, potem znów wyruszyć w drogę i po kilku czy kilkunastu kilometrów móc się zatrzymać na postój.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości