Reklama

Płock. Felieton - Wiesław Kopeć. "Co się święci?"

Felieton Wiesław Kopeć. Tygodnik Płocki

Niestety wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że prezydent Polski Karol Nawrocki dołączył już do chóru podżegaczy wojennych, w którym prym wiedzie największy „kliniczny rusofob” III RP o znanym doskonale nazwisku. Obaj panowie dobrze się bawili razem na 80. sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych, co można zauważyć na rozpowszechnianych w sieci zdjęciach, gdzie w podobnym tonie podsycali antyrosyjskie nastroje, strasząc imperialnymi zapędami wschodniego sąsiada i „poprawnie” interpretując aferę dronową, jaka rozegrała się na naszym niebie paręnaście dni temu, kiedy to nasze siły zbrojne z wielką pompą strzelały z armat do komarów, to znaczy rakietami za milion dolarów do jakichś tekturowych wiatraczków podesłanych tu przez prowokatorów wojennych. Tak więc nadzieje, że prezydent obroni nasz kraj przed włączeniem go do tej absurdalnej i z góry skazanej na przegraną wojny, jak obiecał w kampanii wyborczej, prysły w jednej chwili, a tą chwilą była właśnie tamta pamiętną noc. Być może całą aferę spreparowano właśnie po to, aby ułatwić prezydentowi podjęcie tej kompromitującej go przed wyborcami decyzji. Teraz, kiedy tamta strona ma już prezydenta, sprawy zapewne ruszą z kopyta. Nie na darmo zapewne Francja z taką pilnością buduje polowe szpitale w pobliżu lotnisk i portów. Coś się naprawdę niedobrego święci, a my sobie śpimy i bawimy się naszymi smartfonami.

Tymczasem coraz więcej krajów zatrwożonych praktykami ludobójczego Izraela na ludności palestyńskiej w Strefie Gazy uznaje prawo Palestyńczyków do samostanowienia o swoim bycie w ramach suwerennego państwa. A więc ludzkość potrzebowała ponad 80 lat, aby dojrzeć barbarzyństwo decyzji z roku 1948 o ustanowieniu przemocą na cudzej ziemi państwa żydowskiego z przybyszów sztucznie ściągniętych tam z różnych części świata, także z terenów, na których dziś toczy się ukraińska wojna (czy jedna sprawa z drugą na pewno nie ma nic wspólnego?). Jak widać, humanitarna myśl dojrzewa w ludziach bardzo długo, ale w tym przypadku nie dziwota. Kto by chciał być oskarżony o największą zbrodnię naszych czasów, jaką jest sławny „antysemityzm”, którego ohydztwa nie da się zmyć niczym, chyba tylko służalczym zapalaniem chanukowej świecy, w czym tak chętnie się prześcigują nasi rodzimi filosemici, świeccy i duchowni, dla których dobro „starszych braci w wierze” jest o wiele ważniejsze niż dobro Polaków. Ciekawe, czy odważą się skompromitować tymi praktykami tego roku po tych wszystkich ludobójczych dokonaniach armii izraelskiej na ludności palestyńskiej. I czy przetrwa w naszym świętym Kościele sławetny „Dzień judaizmu”, religii, która jakoś nie powstrzymała swoich wyznawców przed mordowaniem palestyńskich dzieci.

Reklama

Ciekawą sprawą jest obserwowanie w tej sytuacji zachowania naszych królików kolonialnych, z których niektórzy dawno odsłonili swoje obłudne oblicza, a mimo to zyskali poparcie ciężko pracującego ludu miast i wsi, tak pokornie znoszącego jarzmo wyzysku na rzecz zaspokojenia w pierwszej kolejności potrzeb wynikających zarówno ze sławnej ustawy 447, jak i z roszczeń będących następstwem afery podkarpackiej. Kto też wie, czy hajs sypany tak hojnie na finansowanie ukraińskiej wojny nie pochodzi z depozytów przeznaczonych właśnie na spłatę tych „żydowskich długów” (cytat z Lalki”, jakby się kto pytał). W każdym razie przejście prezydenta Nawrockiego tak szybko na tamtą stronę mocy, nie wróży niczego dobrego i otwiera nowy rozdział w tej niebezpiecznej grze, jaką bezwstydnie podsycają nasi demokratycznie, czyli z woli ludu, wybrani reprezentanci, dla których potrzeby Polaków pozostają wciąż na drugim miejscu – przed potrzebami państw na literę „u” oraz „i”.

 

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości