Reklama

Płock, felieton - Wiesław Kopeć. Nie dajmy się wmanewrować w wojnę z Rosją

Nasi przywódcy powrócili z „narady wojennej” w Waszyngtonie w różnych nastrojach. Pan prezydent Duda z „papeterią i długopisem” od prezydenta Bidena nie ma chyba powodów do zadowolenia (plus awaria samolotu, oj, miał wiele szczęścia).  Co innego premier Tusk, okrzyknięty już „liderem Europy”. Ten ostro zabrał się do roboty i już, proszę, na jeden pstryk działa „Trójkąt Weimarski”. Do czego działanie tego „Trójkąta” doprowadzi – do pokoju czy do wojny? – tego jeszcze nie wiemy, ale możemy podejrzewać, że znowu chodzi o sprawy „nie nasze” (tradycją się stało, że „nasi” załatwiają w pierwszej kolejności sprawy „nie nasze”). No cóż taki mamy klimat. Na razie nasi czołowi wyznawcy „demokratycznych standardów” (czyżby wojna do nich należała?) robią bardzo „polskie miny” i udają, że żadnych ukrytych przed społeczeństwem intencji nie mają. Oby się nie okazało inaczej, bo nogi z d…y powyrywamy każdemu, kto nas oszuka i wciągnie do wojny, która zamieni kraj w ruinę, równą tej, w jaką została zamieniona cała wschodnia Ukraina. Niech walczy o Ukrainę, kto wykupił ponad połowę jej terytorium, kto ma tam swoje interesy, jakiejkolwiek by nie był narodowości i koloru skóry. Nas zostawcie w spokoju. Nie będziemy umierać za tłustych amerykańskich banksterów, którzy i tak nas doją pod hasłem „447” (kto wie, czy już nie spłacamy tych „żydowskich długów” w ramach tak ochoczo świadczonej pomocy wojennej). 

Amok wojenny na szczęście na chwilę osłabł, niemniej największy „interes”, jaki zbili nasi przywódcy za oceanem, dotyczy jednak zakupu sprzętu wojskowego od Amerykanów, na co ci sami Amerykanie pożyczyli nam ponoć 2 miliardy dolarów (eksperci twierdzą, że kwota, na którą ubito tam „interesy wojenne” jest 5 albo 10 razy większa). To jest interes równy co najmniej temu, jaki robimy z Unią Europejską w ramach tzw. KPO. Płyną do nas „miliardy” EURO, może nawet pociągami trzeba będzie je zwozić, tyle że nie w ramach dotacji, tylko w ramach pożyczki z przeznaczeniem na „inwestycje celowe” w rodzaju tej z wiatrakami Siemensa, na które miała pójść osławiona „pierwsza transza” pożyczki, zamieniona w „pierwszą aferę” nowego rządu, zanim się zdążył uformować. No cóż, Niemcy i Amerykanie potrafią robić z nami interesy. Dają nam kredyty, za które my kupujemy od nich takie tam różne rozmaitości po okazyjnych dla nich cenach, a potem nasze dzieci będą spłacać długi z przykładną lichwą przez dziesiątki lat. Pozostaje jeszcze pytanie, ile z tych zakupionych dóbr wyląduje na Ukrainie, gdzie pcha się każdy, kto tylko zwietrzy interes i znajdzie naiwnego „pośrednika”, do roli którego nikt bardziej się nie nadaje niż nasi liderzy.

Reklama

Na szczęście na „naradzie wojennej” nie zapadły chyba kluczowe decyzje o wysłaniu także naszych wojsk na Ukrainę (przypominam, „nogi z d…y” każdemu, kto podejmie w tej sprawie pozytywną decyzję), choć wcale nie jest pewne, czy już ich tam nie ma, skoro „są tam żołnierze z innych krajów NATO”, czym chwalił się paręnaście dni temu ponoć najgenialniejszy minister spraw zagranicznych świata. W kontekście niepomyślnego przebiegu zmagań wojennych i szykowania przez różnych macherów środków do zapobieżenia temu rozpaczliwe słowa papieża Franciszka, wzywające do podjęcia negocjacji w celu zakończenia wojny, po prostu wyśmiano, a sam papież ostał się z łatką „ruskiego agenta”. A więc nie ma woli zaprowadzenia pokoju w chrześcijańskim, wydaje się wciąż jeszcze, i demokratycznym świecie, jest za to wola eskalowania wojny. Tak więc „godzina próby” się zbliża, podżegacze wojenni urastają do miana bohaterów, a wołający o pokój uchodzą za podrzędną, najgorszą kategorię ludzi. Dokąd zmierza ten świat?

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/03/2024 08:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    doc - niezalogowany 2024-03-24 10:07:30

    Felieton pisany cylicą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości