Russów to maleńka wioska, w której przyszła na świat Maria Dąbrowska, autorka „Nocy i dni”. Leży jedenaście kilometrów na północ od Kalisza. Znajduje się tam dwór otoczony przepięknym parkiem i stawami. W dziewiętnastym wieku był on centrum rozległego folwarku. Folwark ten należał wówczas do Kazimierza Klemensa Waliszewskiego, historyka doskonale znanego we Francji i popularnego w Rosji, w Polsce zaś mało znanego. Pisał głównie książki poświęcone dziejom carskiej Rosji.
Administratorem tych dóbr w latach 1889 – 1907 był Józef Szumski, ojciec pisarki. Doprowadził zaniedbany przez poprzednich zarządców majątek do stanu kwitnącego. Pomocą i wsparciem była mu żona Ludomira z Gałczyńskich. W Russowie przyszło na świat i spędziło szczęśliwe dzieciństwo pięcioro ich dzieci, w tym najstarsza z rodzeństwa – Maria, która urodziła się w październiku 1889 roku.
Oryginalny dworek w Russowie, w którym mieszkała na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku rodzina Szumskich, już nie istnieje. Budynek zdewastowany przez funkcjonującą tu szkołę, a następnie przez dzikich lokatorów rozebrano po drugiej wojnie światowej i postawiono w jego miejsce nowy, odbiegający wyglądem od poprzedniego. Nowy dwór został powiększony o funkcjonalne poddasze, w którym obecnie mieszczą się ekspozycje muzealne. Przez pewien czas tylko w jednym z jego pomieszczeń funkcjonowała izba pamięci poświęcona Marii Dąbrowskiej. Obecne muzeum jest oddziałem Muzeum Okręgowego w Kaliszu. Główne prace adaptacyjne wykonano w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.
Dwór otoczony jest rozległym czterohektarowym, starannie utrzymanym parkiem, w którym znajduje się sześć stawów i skansen prezentujący dziewiętnastowieczne budownictwo wiejskie ziemi kaliskiej.
Ślady Marii Dąbrowskiej
Ekspozycja muzealna związana jest z pobytem pisarki w Russowie oraz jej karierą literacką i życiem prywatnym. Znaczną część pamiątek rodzinnych przekazała do muzeum pod koniec swojego życia siostrzenica Marii Dąbrowskiej, Danuta Maria Hepke – Kelch. Była ona córką siostry pisarki, Heleny. Napisała niewielką książeczkę „Wspomnienia siostrzenicy Marii Dąbrowskiej”, która jest uzupełnieniem biografii pisarki o szczegóły znane tylko w rodzinie.
Maria Dąbrowska była jej matką chrzestną, w rodzinie nazywana była zdrobniale „Maryjką”. Według jej relacji pisarka była częstym gościem w ich domu. Oprócz pisania uwielbiała śpiew, grę na pianinie i malowanie pejzaży. Zakochana w swoim mężu, Marianie Dąbrowskim, majorze i zasłużonym działaczu niepodległościowym uwieczniła go, jako Marcina w „Nocach i dniach”.
Pomieszczenia na parterze i piętrze wyposażone są w meble pochodzące z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Na parterze można obejrzeć salon, sypialnię i kuchnię, a także pokój administratora folwarku. Jedno z pomieszczeń zawiera oryginalne rekwizyty i kostiumy wykorzystane przy filmowej adaptacji „Nocy i dni” w reżyserii Jerzego Antczaka.
Okazuje się, że scen do filmu nie kręcono w ogóle na ziemi kaliskiej. Dworek Niechciców został zrekonstruowany w podwarszawskim państwowym gospodarstwie rolnym, natomiast sceny pożaru Kalisza i pozostałe ujęcia miejskie zrealizowano na krakowskim Kazimierzu. Natomiast premiera filmu odbyła się w Kaliszu jesienią 1975 roku.

Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego
tekst i fot. Ewa i Bogumił Liszewscy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze