Reklama

Na deptaku przy ulicy Tumskiej

16/01/2013 10:06
W czasie naszego ostatniego spotkania zwiedzaliśmy w Płocku Stary Rynek, zabytkową farę oraz podziwialiśmy piękne kamieniczki na ulicy Grodzkiej. Na koniec spaceru zajrzeliśmy do Biblioteki Towarzystwa Naukowego Płockiego, gdzie mieliśmy okazje podziwiać wspaniały zbiór biblioteki.
Dziś dalej powędrujemy przez Płock ulicą Tumską. Ulica powstała na początku XIX wieku i do dziś łączy katedrę z placem Narutowicza (zwanym dawniej placem Kanonicznym) z Nowym Rynkiem. W latach siedemdziesiątych przekształcono ją w deptak, a w 2007 roku przeprowadzono jej generalny remont. Obecnie ulica ma około 731 metrów i po przebudowaniu stanowi wspaniałe miejsce na wieczorne spacery z rodziną i znajomymi. Można tu posiedzieć w ogródku z przyjaciółmi przy kuflu czegoś chłodnego, przekąsić coś, porozmawiać. W upalne dni można ochłodzić twarz przy fontannach lub usiąść w cieniu drzew na ławce. Oczywiście ulica Tumska to nie tylko deptak – znajdują się tu instytucje i budynki, do których warto zajrzeć.
Chyba najbardziej znaną instytucją, którą gorąco polecam wszystkim, jest Muzeum Mazowieckie. Znajduje się tam stała wystawa z bogatymi zbiorami wyposażenia domów mieszczańskich w stylu secesji. Zanim krótko opiszę wystawę – by docenić kunszt i piękno zgromadzonych tam przedmiotów, może najpierw kilka słów, co to jest secesja. Secesja to styl w sztuce ostatnich lat XIX i początku XX wieku. Najsilniej rozwinął się w Anglii, Belgii, Francji, Czechach, Austrii i Niemczech. W sztuce secesyjnej propagowano zwrot do natury, panowało hasło “Natura jest wielką księgą, z której można czerpać natchnienie”. Artystów pociągało to, co płynne, ruchliwe, zmienne, stąd motywy takie jak: ogień, wijące się strumienie, wodne fale, formy zwierzęce i roślinne. Malowano często kwiaty, kwitnące drzewa, rośliny wodne, rośliny o wysokich łodygach jak lilie czy irysy. Także fauna była częstym motywem secesyjnym: malowano bażanty, motyle łabędzie, flamingi oraz egzotyczne zwierzęta dotąd niepojawiające się w ornamentyce. Zwierzęta miały silny wydźwięk symboliczny np. motyle oznaczały kruchość, a pawie – zmysłowość życia. W Polsce głównym ośrodkiem tego stylu stał się Kraków, a najważniejszymi reprezentantami krakowskiej secesji byli Stanisław Wyspiański oraz Józef Mehoffer. Pierwszy z nich chętnie posługiwał się falistą linią, motywami roślinnymi oraz przedstawieniami kobiet, co można zauważyć w obrazach np. “Macierzyństwo”, “Mały Staś”, “Autoportret”. Wyspiański to również przedstawiciel secesyjnej sztuki witrażowej w Polsce. Jego monumentalne witraże zdobią krakowski kościół Franciszkanów oraz katedrę wawelską, w której są witraże św. Stanisława i Kazimierza Wielkiego. W obrazach Józefa Mehoffera pełno jest zawiłych, płynnych linii i dekoracyjnego stylu, czego przykładem może być obraz “Dziwny ogród”. W 1895 roku artysta wygrał międzynarodowy konkurs na zespół witraży gotyckiej kolegiaty św. Mikołaja we Fryburgu w Szwajcarii, zrobił także witraże dla katedry wawelskiej. Najsławniejsi przedstawiciele zagraniczni tego stylu to architekt Hiszpan Antonio Gaudi, którego budynki charakteryzują się niezwykłą formą, bujną ornamentyką roślinną, asymetrycznym planem i fantazją. W malarstwie wyróżniali się Gustav Klimt z obrazami tej miary co “Pocałunek”, “Judyta z głową Holofernesa”, i plakacista Alfons Mucha, który przedstawiał kobiecą sylwetkę w takich alegoriach jak: “Cztery pory roku”, “Kamienie szlachetne”, “Kwiaty”.

Secesja
i dzieje miasta

Już samo wejście do budynku świadczy o pomysłowości architekta. Wchodzimy przez bramę na duży zadaszony wewnętrzny dziedziniec, który przenosi nas pod koniec XIX wieku do bogatej kamienicy mieszczańskiej. Oglądać możemy piękne wyposażenie domów mieszczańskich, bogate zbiory zastaw stołowych, mebli, rzeźb oraz szkła, które tworzą bardzo interesującą całość. Spacerując po takim mieszkaniu, oglądamy pokój stołowy z kredensami, jadalnię, gdzie pokazano sposoby dekorowania stołów, zaglądamy też do pokoju dziecięcego i biblioteki. W trakcie zwiedzania odkrywamy też tajemnice XIX-wiecznej sypialni państwa domu oraz tajemnice buduaru pani domu. Co ciekawe i zadające kłam rozpowszechnionej opinii, XIX-wieczna pani domu nie była pustą laleczką zajmującą się tylko modą. Była to prawdziwa bogini ogniska domowego, która zajmowała się, oprócz obowiązków domowych, także sztuką, utrzymywaniem i nawiązywaniem nowych kontaktów towarzyskich, często też działalnością charytatywną.
Na koniec wystawy warto zobaczyć bogate zbiory szkła oraz obrazów.
Gdy już obejrzymy zbiory secesji, warto zwiedzić znajdującą się w tym samym budynku bardzo ciekawą i pomysłowo zrobioną wystawę: “X wieków Płocka”, gdzie można podziwiać zbiory archeologiczne, liczne dokumenty, zdjęcia, wspaniałą trójwymiarową panoramę dawnego Płocka, porcelanę, miecze, a także obejrzeć film w kinie – a wszystko to wspaniale opisane, podświetlone i interesująco pokazane.
Po wyjściu z Muzeum zapraszam wszystkich na chwilę odpoczynku w jednym z ogródków piwnych oraz wystawę poświęconą Mirze Zimińskiej-Sygietyńskiej, które znajdują się w piwnicach NovegoKina “Przedwiośnie”. W tym samym czasie, gdy oglądałem wystawę poświęconą wielkiej artystce, miałem przyjemność oglądać dzieła innego trochę zapomnianego artysty B. Biegasa.
Jego obrazy i rzeźby robią dość niesamowite wrażenie. Na wystawie zostały zaprezentowane obrazy z cyklów tematycznych: “Wampiry wojny“, „Mistyka nieskończoności“ oraz „Sferyzm”, a także rzeźby ze wszystkich okresów twórczości. W białym kamieniu sylwetki ludzkich postaci często o kilku twarzach, widoczne jakby pod ich skórą małe ręce, twarze, próbujące się przebić na zewnątrz, przypominają mi trochę obrazy dotyczące końca świata, kary za grzechy, jak np.: obraz „Czterech jeźdźców Apokalipsy” Albrechta Dürera z 1498 roku. Z obrazów artysty często kolorowych i wydawałoby się bardzo słonecznych i radosnych, wychylają złowieszcze twarze Stalina, Mao czy Mussoliniego, które mrocznie zapisały się w historii ludzkości. Ta mroczność rzeźb i obrazów przenika oglądającego wystawę i sprawia, że nieomal namacalnie czuje niepokój oraz obawę przed zbliżaniem się do nich – szczególnie jest to odczuwalne przy rzeźbach. Jednak mimo tego mrocznego wrażenia, jakie robią na oglądającym rzeźby i obrazy, jest to wystawa godna polecenia i zwiedzenia. Obok wystawy Biegasa mamy maleńką wystawę dotyczącą Miry Zimińskiej, której obejrzenie nie zajmie nam wiele czasu, a na pewno poprawi nasze samopoczucie.
Po wyjściu z wystawy zapraszam na spacer po ulicy Tumskiej. Po drodze możemy podziwiać piękne fasady kamieniczek, m.in. neogotycką bramę dawnego Hotelu Angielskiego z dwiema półwieżami, która wygląda jakby ją przeniesiono ze średniowiecza. Dawny Hotel Angielski wybudowany w 1840 roku zaprojektował prawdopodobnie działający wówczas w Płocku Henryk Marconi. W pierwszej połowie XX wieku był to jeden z najbardziej reprezentatywnych budynków Płocka. Przed 1880 rokiem mieściły się tu m.in. koszary pułku niżnie-nowogrodzkiego, Sąd Okręgowy Płocki, fabryka wyrobów stalowych i nożowniczych A. Wiśniewskiego oraz zakład puszkarski Hipolita Miedzińskiego. W 1883 roku przy hotelu działa zakład blacharski ze składem lamp B. Raciążera, a fabryka Wiśniewskiego rozrasta się i przyjmuje nazwę Fabryka Wyrobów Chirurgicznych i innych Stalowych. W 1881 roku otworzono Hotel Europejski i Restaurację Władysława Kestyanisa. W 1917 roku w budynku miał swoją siedzibę Płocki Klub Szachistów oraz działało Towarzystwo Kredytowe Miasta Płocka (1933 rok). W okresie międzywojennym we wnętrzach hotelu często można było podziwiać pracę płockich artystów plastyków, którzy demonstrowali tu trendy nowoczesnej dekoracji np. z okazji balu Ligi Morskiej i Kolonialnej w 1934 roku. Obecnie w podwórzu możemy oglądać prace współczesnych płockich artystów.
tekst i fot. Piotr Michalik
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości