Gdyby ktoś nas zapytał, który miesiąc w roku jest najweselszy, co byśmy odpowiedzieli? Maj, czerwiec, może lipiec? Pomyślelibyśmy o zielonej wiośnie czy o ciepłym i słonecznym lecie z długimi wieczorami? W Słowenii nikt nie pyta, bo nie ma żadnych wątpliwości – najweselszy jest grudzień, kiedy miasta ubierają się w świąteczne dekoracje, a znajomi spotykają się na jarmarkach przy kubku grzanego wina. W grudniu wszystko jest wesołe. Zaczyna się trzeciego, od obchodów „tego wesołego dnia kultury”. W całym kraju muzea, galerie, teatry zapraszają wtedy w swoje progi za darmo.
Marta Szatkowska-Kunavar
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze