KGW w Woli Pacyńskiej powstało 6 marca 2019 r. Warto podkreślić, że była to inicjatywa panów, którzy postanowili uatrakcyjnić spędzanie wolnego czasu swoim mamom, siostrom i małżonkom. Dzięki przynależności do koła gospodyń wiejskich kobiety mogą rozwijać swoje pasje i zająć się czymś, co sprawia im radość. To również sposób na budowanie więzi między sąsiadkami.
Wola Pacyńska to jedna z najmniejszych miejscowości w gminie Pacyna, która z kolei jest najmniejszą gminą powiatu gostynińskiego. Mimo to tutejsze koło gospodyń wiejskich aktywnie działa w swoim środowisku. Może liczyć na przychylność i zaangażowanie wójta gminy Pacyna Tomasza Klimczaka i Rady Gminy w Pacynie.
– Nasze działania są ukierunkowane na upowszechnianie kultury, tradycji, zdrowego stylu życia, sztuki kulinarnej i działań na rzecz mieszkańców małych miejscowości. To, co robimy, prezentujemy na naszym profilu na Facebooku. A miejscem naszej działalności jest świetlica wiejska w Woli Pacyńskiej – mówi Marlena Kraśkiewicz, zastępczyni przewodniczącej koła.
Reklama

Początkowo do koła zapisało się 26 osób i byli to tylko mieszkańcy Woli Pacyńskiej i Czesławowa. Dziś liczba ta wciąż rośnie, a do koła chętnie dołączają mieszkanki sąsiednich miejscowości.
– Cieszymy się, że polska wieś może zaoferować mieszkańcom aktywne, ciekawe formy spędzania czasu. Osoby starsze nie są samotne, zamknięte w czterech ścianach, tylko z zaangażowaniem włączają się w podejmowane przez nas działania. W realizacji naszych działań chcemy łączyć pokolenia i stawiamy na wspólną integrację. Seniorki są skarbnicą wiedzy i przybliżają nam czasy ich młodości czy inicjatywy, jakie były wówczas podejmowane, ponieważ koło działało u nas w latach 80. XX wieku – mówi Marlena Kraśkiewicz.
Reklama
– Jako osoby aktywne zawodowo czuwamy nad realizacją podejmowanych działań. Dbamy o to, aby realizowane projekty były ciekawe, troszkę szalone i aby każdy uczestnik znalazł coś dla siebie. Panowie w naszym kole są od zadań specjalnych. Wszystkie remonty w świetlicy wiejskiej, utrzymanie obiektu czy rozstawianie stoiska podczas imprez plenerowych to wyłącznie ich zasługa. A nieoficjalnymi członkami naszej organizacji są dzieci. Ich zapał podczas imprez daje nam motywację do realizacji kolejnych działań. To one są naszą przyszłością – dodaje wiceprzewodnicząca koła.
Gdzie możemy spotkać panie z KGW w Woli Pacyńskiej?
– Staramy się uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach, na jakie dostajemy zaproszenia lub prośbę o pomoc. Zarówno w formie stoisk ze sprzedażą regionalnych potraw, jak i nieodpłatnie, gdzie możemy dorzucić coś od siebie, aby uatrakcyjnić dane wydarzenie – tłumaczy Marlena Kraśkiewicz.
W tym roku KGW w Woli Pacyńskiej uczestniczyło m.in. w dożynkach gminno-parafialnych w Pacynie; w I Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Wójta Gminy Pacyna, podczas którego członkinie koła częstowały uczestników turnieju pyszną lemoniadą; w Dniu Dziecka z Firmą Kiervet, podczas którego KGW miało swoje stoisko z małymi upominkami dla dzieci. Oprócz tego koło organizuje w świetlicy wiejskiej spotkania dla lokalnej społeczności, co jest świetną okazją do miłego spędzenia czasu wolnego. Panowie i panie włączają się też w różnego rodzaju akcje charytatywne i patriotyczne, wyjeżdżają na wycieczki i pielgrzymki, współpracują z lokalnymi instytucjami pozarządowymi. A to zaledwie niewielka część aktywności, jakie podejmuje koło. Swoją działalność i zdjęcia z wydarzeń członkowie i członkinie koła chętnie prezentują na swoim fanpage’u na Facebooku.

W tym, aby koło mogło prężnie funkcjonować, skutecznie pomagają dofinansowania. Jak podkreśla przewodnicząca, zarząd koła samodzielnie pisze, składa i rozlicza wnioski o różnego rodzaju granty czy dotacje.
– W swojej działalności szukamy ciekawych dofinansowań, aby rozszerzyć wachlarz naszych aktywności – tłumaczy Marlena Kraśkiewicz.
Wśród ostatnich dofinansowań możemy wymienić m.in. przyznane przez samorząd województwa mazowieckiego 13 tys. zł na zakup wyposażenia do świetlicy wiejskiej (w ramach Programu „Działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych” zadanie pn. „Wspieranie rozwoju gospodyń aktywnych społecznie”); 10 tys. zł z Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej na spotkania dla seniorów; 11 tys. zł (5 tys. zł i 6 tys. zł) z Fundacji Europa i My na doposażenie i remont świetlicy (w ramach Programu „Mazowsze Lokalnie”).
– Chcemy aktywizować nasze społeczeństwo do podejmowania kolejnych działań i wyzwań. Jednoczyć polską wieś i łączyć pokolenia, a przy tym dobrze się bawić. Życzymy sobie, aby nasze członkinie zawsze z takim samym zapałem i zaangażowaniem włączały się w realizowane przez nas akcje. Nagrodą za naszą pracę są uśmiechy i zadowolenie mieszkańców – podsumowuje Marlena Kraśkiewicz.
My także życzymy Kołu Gospodyń Wiejskich w Woli Pacyńskiej długich lat działalności i wielu ciekawych inicjatyw dla lokalnej społeczności.
Ciacho „Wspomnienie lata”
Składniki na ciasto:
- 2,5 szklanki mąki;
- 1 szklanka cukru;
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia;
- 1 szklanka jogurtu naturalnego;
- 3 jajka;
- 1 szklanka oleju;
- śliwki.
Składniki na kruszonkę:
- 1 szklanka mąki;
- 0,5 szklanki cukru;
- 80 g masła.
Blacha o wymiarach 22x26 cm (jeśli podwoimy liczbę składników, wyjdzie duża blacha pysznego ciacha).
Przygotowanie:
Składniki muszą mieć temperaturę pokojową (warunek konieczny)! W misce łączymy suche składniki (mąkę, cukier, proszek do pieczenia), po czym dodajemy olej, jajka, jogurt. Wszystkie składniki łączymy (mieszamy wyłącznie łopatką, nie miksujemy). Śliwki kroimy w cząstki. Do blachy wyłożonej papierem do pieczenia wlewamy ciasto, na wierzch kładziemy dużo ulubionych owoców sezonowych (w naszym wypadku są to śliwki). Ciasto posypujemy obficie kruszonką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 45-50 min.Reklama
Fot. Facebook – Wójt Gminy Pacyna Tomasz Klimczak
* Publikacja sfinansowana ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze