Dziś, kiedy z każdej strony słyszymy o równouprawnieniu i parytetach w życiu publicznym kobiet i mężczyzn, Koło Gospodyń Wiejskich w Pilichówku (gmina Bulkowo) może być tego najlepszym przykładem. Zarówno panie, jak i panowie wspólnie pielęgnują lokalne tradycje i dbają o rozwój swojej małej ojczyzny.
Koło Gospodyń Wiejskich w Pilichówku zostało oficjalnie założone 8 marca 2022 roku. Obecnie koło liczy 41 osób – 21 pań i 20 panów.
– Jest to inicjatywa mająca na celu integrację lokalnej społeczności, promowanie tradycji i aktywizację kobiet wiejskich. Członkinie KGW organizują wydarzenia kulturalne, warsztaty kulinarne, rękodzielnicze, a także angażują się w lokalne inicjatywy charytatywne i społeczne. Koło jest centrum życia społecznego, gdzie mieszkańcy mogą się spotkać, wymieniać doświadczeniami i wspólnie działać na rzecz rozwoju swojej miejscowości. KGW w Pilichówku promuje również zdrowy styl życia i lokalne produkty. Organizowane są festyny, konkursy, a także spotkania edukacyjne na temat ekologii i zdrowego żywienia. W krótkim czasie KGW zyskało uznanie wśród mieszkańców i wsparcie lokalnych władz – opowiadają członkinie koła.
Reklama

Inicjatorkami powstania Koła Gospodyń Wiejskich w Pilichówku były Agnieszka Pielat i sołtys Alina Koper. Dzięki ich zaangażowaniu koło stało się ważnym elementem lokalnej społeczności, skupiając mieszkańców wokół wspólnych działań i projektów na rzecz rozwoju miejscowości oraz pielęgnowania tradycji.
Koło Gospodyń Wiejskich w Pilichówku od dwóch i pół roku organizuje liczne przedsięwzięcia i akcje społeczne. Wśród nich są m.in. warsztaty kulinarne i rękodzielnicze. To regularne spotkania, podczas których uczestnicy uczą się tradycyjnych przepisów i technik rękodzieła. Ich celem jest nie tylko pielęgnowanie tradycji, lecz także wymiana doświadczeń i wspólne spędzanie czasu.
Festyny i pikniki rodzinne są okazją do promowania regionalnych produktów oraz organizowania gier i zabaw dla dzieci oraz dorosłych. Sprzyjają one integracji społeczności i promowaniu zdrowego trybu życia.
Członkinie KGW angażują się w zbiórki charytatywne i pomoc dla potrzebujących mieszkańców. Dzięki takim akcjom wspierane są rodziny i osoby starsze, które znajdują się w trudnej sytuacji.
W ramach spotkań edukacyjnych są organizowane prelekcje na temat zdrowego odżywiania i dbania o środowisko, w tym pszczelarskie, podczas których członkowie koła rozmawiają ze społecznościami wiejskimi o tym, jak ważne jest środowisko, i prezentują własną pasiekę. Członkinie KGW promują ekologiczną uprawę, swoje pszczoły i wykorzystanie lokalnych produktów w codziennej diecie.

KGW w Pilichówku współpracuje ze Starostwem Powiatowym w Płocku i innymi organizacjami w celu realizacji wspólnych projektów, takich jak modernizacja infrastruktury wsi, poprawa warunków życia mieszkańców czy działania na rzecz kultury. Dzięki tym inicjatywom KGW w Pilichówku stało się ważnym ośrodkiem aktywności społecznej i kulturalnej.
Koło Gospodyń Wiejskich w Pilichówku współpracuje z różnymi organizacjami społecznymi, takimi jak ochotnicze straże pożarne czy Fundacja „Miód i Malina”. W ramach tej współpracy są prowadzone wspólne inicjatywy, które wspierają zarówno lokalną społeczność, jak i rozwój ekologicznych przedsięwzięć. Jednym z najważniejszych projektów realizowanych z Fundacją jest pasieka, która jako pierwsza w Polsce została wpisana do Krajowego Rejestru KGW. Inicjatywa nie tylko promuje pszczelarstwo, ale także edukuje mieszkańców w zakresie ochrony przyrody i ekologii.
– Współpracujemy z wieloma organizacjami, ponieważ wiemy, że dzięki dobrej współpracy możemy rozwijać naszą małą ojczyznę – podkreślają członkowie koła.
---
Faszerowane ziemniaki
Przepis sołtys Aliny KoperSkładniki:
- 6 dużych ziemniaków – około 1300 g
- 300 g mięsa
- 1 większa cebula – około 200 g
- 3 ząbki czosnku – około 15 g
- 120 g żółtego sera lub mozzarelli
- 2 łyżki oleju do smażenia lub smalcu
- przyprawy: po 1 łyżeczce soli i słodkiej papryki (wedle uznania); po pół łyżeczki pieprzu i oregano przykładowe dodatki do gotowych ziemniaków: pomidory, natka pietruszki, szczypiorek, kwaśna śmietana
Przygotowanie:
Ziemniaki obierz i umieść w garnku z osoloną wodą. Woda powinna całkowicie je zakrywać. Ziemniaki gotuj do miękkości pod przykrywką. Duże sztuki będą miękkie po około 25 minutach, a mniejsze – po około 20 minutach. Ugotowane ziemniaki wyłóż na półmisek, by przeschły i ostygły. W tym czasie przygotuj farsz. N patelnię wlej dwie łyżki oleju do smażenia (olej można zastąpić smalcem). Po chwili dodaj obrane i poszatkowane cebule (np. cukrowe) razem z obranymi i drobno pokrojonymi ząbkami czosnku. Podsmażaj je przez 10 minut na średniej lub odrobinę niższej mocy palnika, by cebula ładnie się zeszkliła i lekko zarumieniła. Co parę minut mieszaj ją przy pomocy drewnianej łyżki. Po tym czasie do cebulki dołóż 300 gramów zmielonej kiełbasy. Zmiel ją wcześniej w maszynce na średnich lub małych oczkach. Od razu wyłóż też na patelnię przyprawy: po łyżeczce soli i słodkiej papryki oraz po pół łyżeczki pieprzu i suszonego oregano. Wszystko razem dokładnie wymieszaj i smaż przez 10 minut. Po tym czasie zawartość patelni przełóż do większej szklanej lub metalowej miski. Przyprawy dodajesz bez zmian. Jeśli zależy Ci na ostrym smaku farszu, to daj więcej pieprzu lub ostrej papryki. Przestudzone ziemniaki (mogą być jeszcze lekko ciepłe) przekrój na pół, a następnie ostrożnie wydrąż każdą połówkę, by otrzymać ziemniaczane łódki. Używam do tego wykrawaczki do melonów i arbuzów, ale sprawdzi się i zwykła, mała łyżeczka. Postaraj się usunąć ze środka większość ugotowanego ziemniaka, ale zachować też stabilne brzegi. Środek ziemniaka odłóż na bok, ponieważ użyjesz go do farszu. Do miski z przestudzonym mięsem mielonym z patelni dodaj wydrążone, ugotowane ziemniaki (jeśli nie są bardzo miękkie, to warto je przepuścić przez praskę lub osobno ugnieść widelcem). Dołóż 100 gramów startego na średnich lub dużych oczkach żółtego sera lub mozzarelli w kawałku. Całość bardzo dokładnie wymieszaj. Zacznij już nagrzewać piekarnik. Ustaw 220 stopni z opcją pieczenia góra/dół lub 205 stopni z funkcją termoobiegu. Blaszkę wyłóż arkuszem papieru do pieczenia. Każdą połówkę wydrążonego ziemniaka wypełnij przygotowanym farszem. Jeśli zostanie Ci farsz, to dołóż go więcej, by wystawał ponad krawędź ziemniaka. Na koniec dodaj jeszcze odrobinę tartego sera. U mnie było to łącznie 20 gramów, ale możesz dać go więcej lub sięgnąć po ser cheddar albo parmezan.
Porada: Tak przygotowane do zapiekania ziemniaki faszerowane można odłożyć do lodówki i zapiekać dopiero następnego dnia, przed podaniem ich gościom. Ziemniaki ułóż jeden obok drugiego na blaszce wyłożonej pergaminem. Blaszkę umieść na środku komory nagrzanego piekarnika. Ziemniaki faszerowane mięsem mielonym zapiekaj przez około 20 minut.Reklama
Fot. KGW w Pilichówku
* Publikacja sfinansowana ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze