Jak powinien wyglądać kostium inspirowany prozą Kafki, a jak „letnia noc”? Niełatwo odpowiedzieć i niełatwo ocenić pomysł autora przebrania. Kilkadziesiąt osób w fantastycznych perukach, sukniach i bajkowych nakryciach głowy stało na scenie ustawionej na placu św. Marka, czekając na wyrok publiczności. Głosowanie miało czytelne zasady: podoba się – podnosimy zieloną kartę do góry, nie podoba się – czerwoną. Wybierano trzy najlepsze kostiumy, a konkurs prowadził pan Krokodyl w towarzystwie pani Żaby albo pani Kot. Mogła to być również żaba połykająca kota. Najważniejsze w ocenie było, czy kostium wpisuje się w tegoroczny temat karnawału, na którym miały królować różne bajkowe stworzenia, tajemnicze zwierzęta, ożywione roślinne cudaki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze