Reklama

Kalisz – drugie pod względem liczby mieszkańców miasto Wielkopolski. Powrót do piastowskich korzeni

17/08/2021 15:58

Leżący nad rzeką Prosną Kalisz jest drugim pod względem liczby mieszkańców miastem Wielkopolski o bogatych tradycjach historycznych. Trudno zatem dziwić się temu, że w ostatnich latach włodarze miasta i naukowcy przykładają tak dużą wagę do odsłonięcia jego piastowskich korzeni. Starania te widać chociażby po odrestaurowanym z olbrzymim pietyzmem piastowskim grodzisku odkrytym przez archeologów w dzielnicy „Na Zawodziu”. Stało się ono jedną z ważnych wizytówek przyciągających turystów. Osadnictwo na tym terenie istniało od tysięcy lat. Przebiegał tędy bursztynowy szlak z Imperium Romanum aż nad Bałtyk. Dziejopisarz i kanonik krakowski Jan Długosz w swoich kronikach nazwał Kalisz najstarszym miastem Polski.

 

Już w czasach piastowskich miasto stanowiło główny ośrodek polityczny, administracyjny i religijny wschodniej części Wielkopolski. Była tu siedziba księcia, która funkcjonowała do początków trzynastego wieku. Kres jej istnieniu położył w 1233 roku najazd śląskiego księcia Henryka Brodatego na Wielkopolskę. Po spaleniu grodziska książę śląski odbudował miasto po drugiej stronie Prosny. W jego kierunku kierowały się często łupieżcze wyprawy zakonu krzyżackiego.
Obecnie zrekonstruowano niektóre obiekty dawnego grodziska: most, bramę wjazdową z wieżą obronną, część palisady oraz kilka chat. Stanowią element rezerwatu archeologicznego „Na Zawodziu” prezentującego gród Piastów. Za czasów Mieszka III Starego w obrębie grodziska stała murowana romańska kolegiata pw. św. Pawła Apostoła, zniszczona podczas najazdu krzyżackiego w 1331 roku. Jej fundamenty zlokalizowano i odsłonięto dopiero na początku drugiej połowy dwudziestego wieku. Makieta kolegiaty jest prezentowana na terenie rezerwatu. Dzięki tej wizualizacji oraz wielu zrekonstruowanym obiektom można wyobrazić sobie  wygląd średniowiecznego grodziska i chwilę poczuć się jak podczas podróży w czasie. Wiadomo, że w kolegiacie spoczywały doczesne szczątki kilku wielkopolskich Piastów, w tym samego jej fundatora.

Reklama

Kazimierzowskie mury

Kalisz posiadał w średniowieczu duży zamek oraz mury obronne o całkowitej długości 1600 metrów. Umocnienia powstały w trzynastym wieku, a rozbudowano je i wzmocniono podczas panowania Kazimierza Wielkiego. Ich wysokość sięgała 10 metrów, a grubość wynosiła półtora metra. Zamek był wówczas integralną częścią umocnień. W murach obwodowych wznosiło się kilka wysokich wież bramnych. Ze względu na utratę walorów obronnych pod koniec osiemnastego wieku rozpoczęto stopniową rozbiórkę murów, przeznaczając odzyskaną cegłę na materiał budowlany. Do dzisiaj zachowało się, w kilku fragmentach, około 350 metrów dawnych średniowiecznych umocnień.
Można je zobaczyć na tyłach sanktuarium św. Józefa z jedyną zachowaną i odrestaurowaną dziś basztą, zwaną Dorotką. Nie wiadomo dokładnie, skąd się wzięła nazwa tej półokrągłej wieży zbudowanej w piętnastym wieku, ani jakie pełniła funkcje. Związana jest z nią legenda o córce starosty kaliskiego, która na rozkaz ojca została w niej żywcem zamurowana, ponieważ zakochała się w biednym rzemieślniku. W średniowieczu wieża mogła służyć najprawdopodobniej jako magazyn, albo więzienie, choć nie ma na to potwierdzeń w archiwach. Obecnie mieści się w tutaj Centrum Kaliskich Baśni i Legend.
Niestety po zamku pozostały jedynie resztki fundamentów, których wygląd wskazuje na imponujące rozmiary całej budowli. Miał kształt kwadratu o długości boku czterdziestu sześciu metrów. Wzniesiony został z kamieni polnych i cegieł. Zajmował przestrzeń ponad dwóch tysięcy metrów kwadratowych. Trzy czwarte powierzchni było zabudowane czterokondygnacyjnymi obiektami mieszkalnymi i gospodarczymi, w skład których wchodziło czterdzieści pięć pomieszczeń. Oprócz funkcji obronnych zamek pełnił także rolę rezydencjonalno-administracyjną.
W 1537 roku zamek padł pastwą wielkiego pożaru, który objął cały Kalisz. Kolejny wielki pożar, który zniszczył tę budowlę ostatecznie wybuchł w 1792 roku. Resztki jego murów rozebrano na początku dziewiętnastego wieku, gdy miasto znajdowało się pod panowaniem Prusaków. Do dziś nie przetrwała żadna z części naziemnych tego ogromnego obiektu, a jedynie na tablicach informacyjnych można obejrzeć jego wizualizację.

Reklama

Asnyk w środku miasta

Kalisz jest miastem, z którym związanych jest kilku znanych polskich poetów.

 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .

Ewa i Bogumił Liszewscy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Latarnik - niezalogowany 2021-08-19 14:02:43

    Witam serdecznie. To naprawdę świetnie, że piszecie o Kaliszu i podajecie dużo ciekawych informacji, które nie są niestety znane szerszemu gronu odbiorców. Jednak jako mieszkaniec tego miasta muszę zwrócić uwagę na błąd jaki wkradł się do artykułu. Mianowicie nazwa dzielnicy w której znajduję się Rezerwat Archeologiczny i odtworzone grodzisko, to po prostu Zawodzie, a nie jak piszecie "Na zawodziu". Pozdrawiam serdecznie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości