Reklama

Ikony – niezwykłe dzieła sztuki sakralnej. Rozmowa z prof. Zofią Kuźniewską

28/01/2023 13:32

Każdy z nas z pewnością kiedyś je widział – charakterystyczne portrety świętych naniesione na drewnianą deskę. To ikony – dzieła o tematyce sakralnej, wywodzące się z kultury bizantyjskiej i związane z tradycją Kościołów wschodnich – prawosławnego i greckokatolickiego. Czym dokładnie są, co odróżnia je od dzieł malarstwa kultury zachodniej, jak wygląda proces ich powstawania? I dlaczego mówimy, że ikony się pisze, a nie maluje? O tym mówi w rozmowie z Tygodnikiem Płockim prof. Zofia Kuźniewska, wykładowczyni Akademii Mazowieckiej i twórczyni ikon. Wystawa jej prac do niedawna gościła w Domu Darmstadt.

Zacznijmy od tego, czym w ogóle są ikony? Bo na pewno czymś więcej, niż zwykłym malowidłem. I dlaczego mówimy, że ikony się pisze, a nie maluje?

Ikona nazywana jest „oknem do nieba”. Najstarsza ikona Jezusa Chrystusa Pantokratora znajduje się w klasztorze św. Katarzyny Męczennicy na Górze Synaj i pochodzi z VI-VII w. A proces jej tworzenia nazywa się pisaniem Ewangelii – bo poprzez ikonę głosi się to, co Ewangelia opisuje słowami.

W dawnych czasach (ale i dziś, chociażby w Grecji) ikonopisarze pisali swoje dzieła klęcząc. Z wielkim szacunkiem. Dzięki ikonie przekazuje się prawdę ewangeliczną, pochodzącą od Boga. Religia prawosławna czy greckokatolicka tym różni się od katolickiej, że jest w nich wiara w ikony. My w obrazy nie wierzymy, wierzymy w postaci, które są na nich przedstawione. Tam sytuacja jest odwrotna – to w ikonie przebywa osoba święta. Dlatego też według tradycji Kościołów wschodnich nie wbija się gwoździ w ikony. Ikon się nie rani i są one stawiane na specjalnych ołtarzykach. A wyrazem szacunku przed ikoną jest modlitwa w pozycji stojącej, nie klęczącej.

Reklama

Czym różnią się ikony od znanego nam z zachodniego kręgu kulturowego malarstwa?

Na ikonie każdy szczegół na ma swoje znaczenie. Kiedy na nią patrzymy, zdaje nam się, że przedstawiona na niej postać jest nieproporcjonalna, jeśli chodzi o części ciała. W malarstwie zachodnim obrazy odwzorowują postaci w realistyczny sposób. Z kolei w ikonach mamy podkreślone szczegóły. Duże oczy, większe niż w rzeczywistości – oznaczają, że postać ma wzrok utkwiony w Pana Boga. Duże uszy to wsłuchanie się w Boga. Długie palce u rąk to z kolei symboliczne wyciąganie dłoni po łaski od Boga.

Reklama

Także technika wykonania ikony jest odmienna. Malowanie obrazu na płótnie zwykle zaczyna się od jasnego tła, a malowaną postać stopniowo się przyciemnia. W ikonografii najpierw nakłada się sankir, czyli tę ciemną, oliwkowozieloną barwę na twarze i części ciała świętych, a następnie nakłada się rozjaśnienia.

Jak wygląda proces pisania ikony?

Ikony pisze się na drewnianej desce. Musi być ona zagruntowana – grunt przypomina kredę nałożoną na drewno. Dopiero na tym gruncie ostrym rysikiem wyrysowuje się postać, którą chcemy napisać. Postać jest kopiowana, musi być taka sama, jak była od samego początku, gdy ustanowili ją ikonopisarze. I kiedy postać jest już wyrysowana, najpierw robi się tło ikony. Można do tego celu zastosować płatki złota w różnym karacie, kolorze. Złocenie można nałożyć różnymi technikami.

Reklama

Następnie przechodzi się do malowania całej postaci. W miejscach, gdzie widoczne są twarz, szyja, dłonie, stopy, nakłada się sankir, a potem kolejne warstwy rozjaśnień, których jest bardzo dużo. Każda warstwa schnie określony czas, na poprzednią nie można od razu nakładać drugiej, ponieważ farba może się w tym miejscu zedrzeć. Wymaga to dużo cierpliwości i czasu.

(...)

Cały wywiad z prof. Z. Kuźniewską do przeczytania w najbliższym wydaniu Tygodnika Płockiego

(kw)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości