Za nami prezentacja na łamach naszej gazety piątego i ostatniego Domu Pomocy Społecznej, biorącego udział w świątecznej akcji, podczas której powstają przepiękne ozdoby choinkowe dla czytelników Tygodnika Płockiego. W Koszelewie, Miszewie Murowanym, Zakrzewie, Brwilnie oraz w Goślicach powstały bombki, aniołki, renifery, bałwanki. Są ich tysiące. Akcja odbywa się pod patronatem Starostwa Powiatowego w Płocku, pod które podlegają DPS-y.
Warto podkreślić, że Domy Pomocy Społecznej słyną z rękodzieła. Nie tylko świąteczne ozdoby cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród kupujących podczas wielu organizowanych w regionie kiermaszów. Wiele osób nie może się już doczekać tego najbliższego, który odbędzie się w piątek, 2 grudnia, a organizuje go PKN ORLEN. Ozdoby tworzą mieszkańcy DPS-ów. Ozdoby powstają podczas organizowanych różnego rodzaju zajęć kreatywnych.
Mieliśmy okazję podejrzeć cały proces twórczy podczas wizyt w DPS-ach. Przy okazji poznaliśmy też codzienne życie w tych placówkach. To tętniące życiem ośrodki, w których mieszkańcy znajdują zdecydowanie więcej niż wikt i opierunek.
A jak układa się współpraca Starostwa Powiatowego z DPS-ami?
Iwona Sierocka, wicestarosta: - Powiat płocki zapewnia wsparcie i pomoc osobom niepełnosprawnym, chorym, starszym, które potrzebują całodobowej opieki, właśnie poprzez Domy Pomocy Społecznej. Nasze domy są usytuowane w przepięknych, zadbanych, regularnie doglądanych miejscach, żeby mieszkańcy mieli zapewnione nie tylko dobre warunki bytowe, ale również mogli korzystać z zieleni wokół domu. Piękne, zaciszne otoczenie dobrze wpływa na samopoczucie każdego człowieka, tym bardziej człowieka chorego. Jako osoba nadzorująca DPS-y w powiecie płockim, jestem w stałym kontakcie z pracownikami i mieszkańcami naszych domów, rozumiem ich potrzeby i staram się reagować na wszelkie potrzeby i problemy. Zresztą nie tylko ja, ale cały zarząd powiatu płockiego, Rada Powiatu, pracownicy Starostwa. Samorząd jest dla ludzi i staramy się wypełniać tę misję najlepiej jak potrafimy.
Czy w swojej pracy znajduje pani czas na odwiedziny DPS-ów?
- Oczywiście, że tak. DPS-y odwiedzam ja, odwiedza starosta, odwiedzają również radni powiatu płockiego. Zazwyczaj ma to miejsce przy okazji różnych imprez, festynów czy spotkań okolicznościowych, ale nie tylko. Znam osobiście wielu mieszkańców z każdego naszego DPS-u i bardzo sobie cenię te relacje. Jeśli mają jakąś prośbę, sprawę, to zdarza się, że do mnie dzwonią. Pomagam, wspieram, rozmawiam. Warto też w tym miejscu podkreślić, że mieszkańcy nie tylko oczekują na odwiedziny. Bardzo lubią wyjścia do kina czy pizzerii, pływają statkiem po Wiśle, mają organizowane kilkudniowe wycieczki czy turnusy wakacyjne nad morzem. Wszystko to jest możliwe dzięki wspaniałym, zaangażowanym, empatycznym pracownikom DPS-ów, którym z całego serca dziękuję i których oddanie bardzo podziwiam.
W jaki sposób Starostwo Powiatowe wspiera podległe DPS-y?
- Staramy się wspierać nasze domy zawsze w razie potrzeb, a szczególnie teraz, kiedy drożyzna, szalejąca inflacja i kryzys dają się we znaki nam wszystkim. Wspaniałym przykładem jedności, zaangażowania i wspólnego działania była odbudowa DPS-u w Nowym Miszewie po ogromnym pożarze, do którego doszło w 2019 roku. Wiele osób wątpiło, że uda nam się odbudować tę placówkę, a udało nam się to w zaledwie rok. Mieszkańcy mogli wrócić do swojego domu, są bardzo zadowoleni, a miejsce rozkwita. Poza tym regularnie piszemy i składamy projekty do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie czy Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, wnioskując o wsparcie cennych inicjatyw. Ostatnio cieszyliśmy się np. z otwarcia na terenie DPS-u w Koszelewie ścieżki przyrodniczo-dydaktycznej, wzdłuż której stanęły wiaty edukacyjne. Projekt był współfinansowany ze środków WFOŚiGW. Takich inicjatyw jest więcej i z każdej bardzo się cieszymy.
Czy znane jest pani rękodzieło, które powstaje w DPS-ach? I co pani szczególnie sobie ceni?
- Oczywiście, że jest mi znane, wiele takich misternych arcydzieł zdobi mój gabinet i moje mieszkanie. W naszych DPS-ach powstają piękne drewniane figurki, wspaniałe obrazy, stroiki i ozdoby świąteczne, mieszkańcy przepięknie haftują obrusy czy ornaty, szydełkują, rzeźbią w owocach. Ci ludzie mają naprawdę wiele talentów, często odkrywanych dopiero przez terapeutów i instruktorów podczas bardzo u nas rozbudowanych warsztatów terapii zajęciowej. Bardzo cenię sobie talent naszych podopiecznych, pasję, z jaką wykonują swoje prace i chęć do dzielenia się swoimi dziełami. Po raz kolejny podkreślę też, jak bardzo jestem dumna z pracowników DPS-ów i wdzięczna za wszystko, co robią. Dzięki takim ludziom każda nasza placówka przyciąga wysokim standardem, urokliwym otoczeniem i domową atmosferą. Pracownicy DPS-ów są oddani swoim podopiecznym przez 7 dni w tygodniu, po 24 godziny na dobę, często zastępując im rodziny. To szczególnie ważne w okresie Świąt Bożego Narodzenia, kiedy każda osoba marzy o cieple i życzliwości drugiej osoby. Mam nadzieję, że czytelnicy Tygodnika Płockiego odnajdą to ciepło w ozdobach choinkowych przygotowanych przez naszych mieszkańców.
BS
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze