Rozmowa z Piotrem Rzeszotarskim, sierpczaninem powołanym do Rady ds. Muzeów i Miejsc Pamięci Narodowej przy Ministrze Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Jak odebrał pan i jak traktuje powołanie do Rady?
Jest to ogromne wyróżnienie i jest mi niezmiernie miło, że już po raz drugi zostałem wybrany jako przedstawiciel Muzeów Rejestrowanych z całej Polski, że moja kandydatura znalazła poparcie wśród 122 delegatów. Na 40-tu kandydatów znalazłem się w zwycięskiej 11-tce wybieranych przez przedstawicieli muzeów. Moje dotychczasowe doświadczenie i osiągnięcia w dziedzinie muzealnictwa posłużą w rozwoju Rady oraz realizacji najważniejszych założeń.
W jaki sposób wykorzysta pan dotychczasowe doświadczenie podczas prac w Radzie?
Doświadczenie zawodowe zdobywałem w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, w którym od 17 lat jestem kierownikiem działu przyrodniczego. Zajmuję się planowaniem i projektowaniem przestrzennym mazowieckiej wsi z okresu XIX w., jak również projektowaniem XVII i XVIII-wiecznych założeń parkowych. Od września 2020 roku zasiadam również w Radzie Muzeum Wsi Radomskiej. Myślę, że mój głos w Radzie będzie głosem opiniodawczo-doradczym. Od lat zajmuję się tematyką ochrony zabytków w Sierpcu. Tematami badawczymi, którymi zajmowałem się podczas pracy zawodowej, były parki i sady dworskie oraz ogródki przyzagrodowe północnego Mazowsza, zagospodarowanie przestrzenne wsi i parków dworskich na przykładzie Mazowsza oraz Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, krajobraz kulturowy Mazowsza.
Jak wiemy, Mazowsze bogate jest w wiele miejsc i obiektów muzealnych, wiele z tych pomników historii jest archaicznych i moim celem jest wspieranie inicjatyw związanych z renowacją i pielęgnacją pomników oraz miejsc pamięci.
Które z tematów i obszarów są najbliższe pańskiemu sercu?
Nie ukrywam, że tematy związane z architekturą krajobrazu, parki i zagospodarowanie muzeów na otwartym powietrzu, aczkolwiek jestem także wielkim entuzjastą odbudowywania pomników upamiętniających naszych bohaterów, kultywując tym samym tradycję patriotyczną. Będę zabiegał także o renowację zabytków sakralnych, które są żywym pomnikiem historii. Przykładem takiego zabytkowego kościoła jest chociażby sierpecki klasztor, który kryje w sobie wiele tajemnic i jest obiektem kultu maryjnego.
W Radzie reprezentuje pan całe północne Mazowsze. Jakie działania będzie pan rekomendował w tym rejonie?
W radzie muzeów głównie zajmujemy się opieką zbiorów muzealnych oraz opiniowaniem uchwał dla ministra kultury. Podejmujemy także działania na rzecz większego poczucia odpowiedzialności i sprawczości obywatelskiej. Uważam, że nasze społeczeństwo nie docenia zasobów kultury, i w tym kierunku chciałbym działać. Propagować to, że nawet niewielkie inicjatywy kulturalne mogą pokazać naszemu społeczeństwu, że można działać i pielęgnować piękno kultury naszych małych ojczyzn. Upamiętnianie wydarzeń i miejsc pamięci pomaga zachować naszą tożsamość przy wszechobecnej globalizacji. Nasze społeczeństwo nie może zapominać, skąd się wywodzi i jaką piękną historię posiada wokół siebie. Nie zawsze chcemy lub nie umiemy się nią pochwalić. I to w szeroko pojętej kulturze jest nasza tożsamość narodowa oraz siła. Często zapomniane mogiły czy cmentarze kryją piękną, lecz bolesną prawdę, jaką przeszliśmy jako naród, i tę historię chciałbym mocniej upamiętniać w naszym regionie. Oczywiście nie zapominając o wydarzeniach w muzeach – nie tylko w sierpeckim skansenie, ale i tych mniejszych, regionalnych muzeach, które nie mają tak wielu odwiedzających, a ich działania są równie interesujące. Musimy pamiętać także o muzyce ludowej. To także część naszej tożsamości. Kurpie, Kaszubi, Ślązacy, ale także mieszkańcy Mazowsza mają swoje ludowe instrumenty i ludowe pieśni. To także chciałbym propagować i rozpowszechniać.
Jakie zaproponuje pan działania, jeśli chodzi o region sierpecki? W jakiej formule? I do kogo one będą skierowane ?
Są dwie grupy społeczne, z którymi najlepiej mi się współpracuje. Są to po pierwsze seniorzy, od których o naszej tradycji mogę się najwięcej dowiedzieć. Bardzo dużo czasu spędzam na rozmowach z nimi na wiele tematów. Często inicjowałem i mam w planach warsztaty i wydarzenia kierowane do seniorów, ale zauważyłem, że osoby starsze często nie mają z kim się dzielić posiadaną wiedzą historyczną i kulturową. A najbardziej chłonnymi odbiorcami są dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Dlatego też w tym roku chciałbym na warsztatach połączyć te dwie grupy wiekowe w szerszej skali.
W zeszłym roku zorganizowaliśmy warsztaty kulinarne dla seniorów i dzieci. Liczba grup dzieci chętnych do gotowania z seniorami była tak duża, że nie byliśmy w stanie wszystkich przyjąć. Obie grupy były zadowolone. Seniorzy z tego, że mogli przekazać wiedzę, a dzieciaki z tego, że nauczone tradycyjnej kuchni, najedzone i szczęśliwe wracały do domu. Z tego projektu wydaliśmy książkę kucharską z przepisami z Naszego Osiedla „Zatorze”. Chciałbym podejmować więcej takich działań integracyjno-naukowo-historycznych z udziałem seniorów i dzieci. Chciałbym łączyć pokolenia wielu sierpczan i Mazowszan.
W pana przypadku zainteresowanie historią, tradycją to nie tylko praca zawodowa, ale przede wszystkim pasja, której efektem jest mnóstwo projektów.
Od wielu lat aktywnie uczestniczę w życiu lokalnej społeczności. W 2015 roku stanąłem na czele Zarządu Osiedla nr 6 w Sierpcu i przez 4 lata wraz z Zarządem zrealizowałem wiele ciekawych inicjatyw. Jednym z większych osiągnięć jest zainicjowanie i pozyskanie środków zewnętrznych na powstanie parku sportowo-rekreacyjnego na terenie tego osiedla. Dzięki temu udało się stworzyć miejsce integracji mieszkańców wraz z przystankami edukacyjnymi, placem zabaw dla dzieci, boiskami sportowymi, strefą fitness, wiatą piknikową, miejscem na ognisko i grilla. Wraz z Zarządem współorganizowałem wiele pikników, imprez osiedlowych, takich jak Dzień Dziecka, Zakończenie Lata – Dzień Latawca czy Dzień Seniora, które na stałe wpisały się w coroczne kalendarium wydarzeń osiedla. Współorganizowałem również dwa razy do roku półkolonie, a także treningi i turnieje w piłkę nożną oraz treningi piłki ręcznej plażowej dla dzieci i młodzieży.
Jestem współzałożycielem Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Lokalnych „Nasze Zatorze”, które zostało powołane w celu działania na rzecz społeczności lokalnej. Wraz z nim doprowadziłem do utworzenia boiska do piłki ręcznej plażowej i pierwszego w naszym mieście turnieju będącego częścią Mistrzostw Polski w Piłce Ręcznej Plażowej, który odbył się w lipcu 2018 roku. Po raz pierwszy w Sierpcu gościliśmy drużyny kadry narodowej juniorów tej dyscypliny sportu. Dla sierpeckich dzieci i młodzieży odbył się również trening z zawodnikami i trenerami z kadry. Mistrzostwa Polski w Piłce Ręcznej Plażowej oraz treningi odbywają się już cyklicznie co roku na boisku na „Zatorzu”. A teraz po kilku latach sierpczanie są w kadrze narodowej i wojewódzkiej piłki ręcznej plażowej.
Jestem też głównym pomysłodawcą największego wydarzenia kulturalnego ostatnich lat w Sierpcu, na które wraz ze Stowarzyszeniem Wspierania Inicjatyw Lokalnych „Nasze Zatorze” pozyskałem środki, doprowadzając do wystawienia w dniu 22 września 2018 r. przez artystów Teatru Dramatycznego w Płocku sztuki „Dziady” Adama Mickiewicza w niecodziennej scenerii ruin kościoła pw. Świętego Krzyża na sierpeckim „Zatorzu”. Uważam, że dobrze sprawdzę się w Radzie jako reprezentant sierpeckiej społeczności.
Dziękuję za rozmowę
Fot. Profil FB Piotr Rzeszotarski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze