Niezwyczajne jak na tę porę roku słońce cieszy spacerujących nabrzeżem Drawy. Mieszkańcy Mariboru zaludnili znajdujące się przy rzece kafejki. Przykryci kocykami, choć nie jest zimno, sączą kawę. Dzieci rzucają chleb smukłym łabędziom. Przez oba mosty rzadko przejeżdżają samochody. Jest spokojnie i leniwie, jak na niedzielę przystało. Nawet psy chodzą bardzo dostojnie. Doskonała aura na „spacer po Lentu”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze