Reklama

Czteroosobowa rodzina z Kazachstanu do Płocka przyjeżdża w piątek

25/11/2020 14:09

O ich przyjeździe pisaliśmy tydzień temu. Dzisiaj możemy podać trochę więcej szczegółów. 

– To czteroosobowa rodzina, rodzice w wieku około 30 lat, z dwójką małych dzieci - dziewczynki w wieku 4 i 6 lat. Tata jest inżynierem ruchu drogowego, mama ekonomistką – absolwentką Uniwersytetu Moskiewskiego. Przygotowanie zawodowe i wykształcenie tych osób również było brane pod uwagę, bo ocenialiśmy szanse na podjęcie pracy po przyjeździe do Płocka. Rodzina otrzyma pełne wsparcie. W tym także w zakresie zatrudnienia. Zgodnie z uchwałą jest także zapewniona pomoc finansowa - zasiłek. Ale tak jak i w przypadku pierwszej rodziny ten kontakt nie kończy się po roku, czyli z chwilą zakończenia procesu repatriacyjnego. Mamy nadzieję, że te kontakty będą utrzymywane także po tym okresie – mówi Cezary Dusio, wicedyrektor Miejskiego Ośródka Pomocy Społecznej w Płocku.
Dyrektor dodaje, że nie bez znaczenia był fakt, iż korespondencja prowadzona była w języku polskim. A rodzina uczy się języka polskiego. – Widać, że ten przyjazd do Polski był dokładnie zaplanowany - mówi dyrektor Dusio. 
Jakie były losy przodków repatriantów, którzy przyjeżdżają do Płocka? Pradziadek ojca rodziny zesłany był do wsi Kellerowka, leżącej około 30 kilometrów od miejsca ich obecnego zamieszkania, czyli miasta Kokczetaw. – Chcemy, aby nasze dzieci dorastały wśród Polaków i stały się prawdziwymi patriotami swojego kraju. Chcemy wychowywać nasze dzieci w ojczyźnie naszych pradziadków – napisała rodzina. 
W Płocku mają być w najbliższy piątek.

rad
fot. zdjęcia poglądowe

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości