Na jednym z największych płockich osiedli, Podolszycach Południowych, z płocczanami spotkali się liderzy lokalnych i krajowych struktur Lewicy idący do wyborów. Podczas plenerowej konferencji była mowa o milionie mieszkań, płockim powietrzu i płockiej wodzie, którą kandydaci do Sejmu wznieśli toast za wygraną.
O programowych planach Lewicy Razem usłyszała na żywo mała grupa płocczan, którzy w niedzielne popołudnie dotarli na spotkanie. Otwierający spotkanie Włodzimierz Czarzasty, szef SLD, tłumaczył, że podczas tych wyborów dla lewicy nie ma żadnej partii: SLD, partii Razem, ani partii Wiosna. – Pokazaliśmy, że możemy się dogadać, porozumieć na najtrudniejszy czas, bardzo dobrze współpracować. Kolejne badania pokazują, że lewica rośnie w siłę. Cieszymy się z tego i możecie być pewni, że o kolejne głosy będziemy zabiegali i żadna arogancja nam nie grozi, bo wiem co z niej wynika. A wiem co mówię. Jestem szefem lewicy demokratycznej, która kiedyś w sobie wiele tej arogancji miała - zwracał się do płocczan Włodzimierz Czarzasty, dodając, że do współpracy zaprosili nie tylko partię Razem, czy Wiosna. Ale także stowarzyszenia, fundacje. – Będziemy także współpracowali ze wszystkimi, którzy wyznają nasz system wartości – mówił Włodzimierz Czarzasty, który mocno podkreślał, że w tym systemie wartości chodzi o to, by starsi ludzie, młode małżeństwa mieli własne domy. Rodziny swoim samochodem pojechały do szkoły. A dzieciaki w szkole miały darmowe obiady, podręczniki. Ich rodziców było stać na wykształcenie swoich dzieci. – To banalna opowieść, ale o spokojnej, normalnej rodzinie, która się kocha, czuje bezpiecznie i ma zabezpieczone to co konstytucja daje - podkreślał Czarzasty podczas spotkania w Płocku.
Arkadiusz Iwaniak, jedynka lewicowej koalicji w okręgu płockim, mówił o jednym z punktów programu dotyczącym budowy miliona mieszkań. – To osiedle to najlepsze miejsce, by mówić o nowoczesnej polityce mieszkaniowej. Ta zakłada budowę w okresie najbliższych dziesięciu lat budowę miliona mieszkań. Na terenach skarbu państwa, publiczny developer będzie je budował za najniższą możliwą cenę. Bo naszym celem jest to, aby czynsz by nie wyższy niż 20 zł, ale również w naszych planach jest możliwość wykupu po cenie wybudowania. Dlatego zależy nam by ta cena za metr kwadratowy była jak najniższa. Ale również planujemy, aby osoby których nie stać za gotówkę mogły kupić je na raty - przedstawiał szczegóły programowej Arkadiusz Iwaniak, szef mazowieckiego SLD, przytaczając przykład z Krakowa, gdzie grupa dwudziestu mieszkańców wybudowała własny blok, gdzie cena za metr kwadratowy była o połowę niższa niż im oferowano. – I to jest naszym celem Wybudować jak najtaniej. I sprzedać, by można żyć w swoim mieszkaniu – dodawał Iwaniak, podkreślając, że wiele uwagi zwracają na to by utworzyć wsparcie i podjąć działania w kierunku wyremontowania tysięcy pustostanów dla rodzin poszukujących własnych czterech kątów. – Będziemy wspierać samorząd w tym, by jak najszybciej te lokale wyremontować. To najważniejsze założenia naszej polityki mieszkaniowej, które napędzą gospodarkę i dadzą miejsca pracy, a docelowo ceny i czynsze na rynku wtórnym będą musiały być obniżone – mówił Arkadiusz Iwaniak.
Szczegóły dotyczące proponowanej przez lewicę polityki w zakresie ochrony środowiska przedstawił Adrian Brudnicki, kandydujący z pozycji nr 2 na liście lewicy w Płocku. – Tu najważniejszą sprawą jest czyste powietrze. Mówimy o tym teraz, bo na poziomie wyborów samorządowych nie jesteśmy w stanie tego załatwić. Nasze marsze, protesty, starania wielu ludzi nie przynoszą efektu. Jedyną szansę na zmianę tej polityki daje nam tworzenie czy współtworzenie rządu – mówił Adrian Brudnicki, dodając, że to powietrze, a nie woda z Wisły jest problemem dla płocczan. – Wisła od dawien dawna nie jest najczystszą rzeką i to wszyscy płocczanie wiedzą. Nasza woda dzięki płockim wodociągom nadaje się do picia bez gotowania i żadnej filtracji - zaznaczał Adrian Brudnicki. W panach lewicy pomysł na utworzenie specjalnej agencji nadzorującej stanowiących największe zagrożenie dla środowiska. Lewica chce także stworzyć specjalny fundusz ochrony lasów.
rad
T. Radwańska - Justyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze