Wizyty w płockiej filii Politechniki Warszawskiej oraz w Komunikacji Miejskiej Płock były dla minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz okazją do zapoznania się ze zrealizowanymi w naszym mieście projektami, które zostały dofinansowane ze środków unijnych.
Z Warszawy do Płocka minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przyjechała pociągami z przesiadką w Kutnie. W ten sam sposób wróciła do stolicy. Nie był to przypadek, ponieważ w Płocku mówiła między innymi o zapewnieniu połączeń kolejowych dla miast średniej wielkości w kontekście budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.
- Projekt CPK składa się z części lotniskowej oraz równie ważnej części kolejowej. Ta druga, z punktu widzenia ministra odpowiedzialnego za rozwój regionalny nawet ważniejsza, składa się z połączenia metropolii kolejami dużych prędkości oraz połączenia miast subregionalnych. Część metropolitalna jest teraz priorytetowa. Chodzi o połączenie miast takich jak Warszawa, Łódź, Poznań, Wrocław. Połączenia kolejowe ze średnimi miastami, w tym z Płockiem zostały odłożone na nieco później, po 2032 roku. Stosownie do tego zostały przekierowane środki. W moim przekonaniu, przy zrozumieniu, że konieczne jest połączenie metropolii kolejami dużych prędkości, włączenie miast średnich w ramach CPK powinno być równie priorytetowe. Dla takich miast jak Płock jest to bardzo potrzebny element rozwojowy – mówi minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Reklama
Minister podkreśla, że w Polsce został przyjęty praktycznie niespotykany w innych państwach Unii Europejskiej model równomiernego rozwoju. Było to możliwe m.in. dzięki wykorzystywaniu 44 proc. funduszy europejskich na poziomie samorządów wojewódzkich. Taka decentralizacja nadal powinna być utrzymana, co sprzyja zapewnieniu potrzeb inwestycyjnych w regionach.
– Płock jest tu koronnym przykładem. Obecnie absolutnym fundamentem rozwoju Płocka jest skomunikowanie z Warszawą. Konkurencyjność europejska powinna być oparta na sprawiedliwym, zrównoważonym rozwoju – dodaje Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Reklama
Zdaniem minister funduszy i polityki regionalnej CPK ma szanse stać się „wehikułem” sprawiedliwego rozwoju.
- To ma być inwestycja, która przyspieszy rozwój i da dodatkowy impuls rozwojowy tam, gdzie jest potrzebny. Jedne miejsca doskonale sobie radzą, inne potrzebują pomocy. Obecnie takiego impulsu potrzebuje Łódź, dla której niezbędne jest stworzenie duopolis Warszawa – Łódź. Również samo CPK, które znajduje się pomiędzy tymi miastami, jako inwestycja lotniskowa oddziałuje na swoje najbliższe otoczenie. Dziś to zostało pomyślane tak, że skorzystać na tym mają wyłącznie gminy mazowieckie od strony Warszawy. Nie są przewidziane korzyści inwestycyjne dla gmin województwa łódzkiego. To powinno się zmienić. Gminy w województwie łódzkim są w deficycie rozwojowym, a gminy z województwa mazowieckiego w otoczeniu CPK są jednymi z najbogatszych w całej Polsce. Płock jest w innej sytuacji. Kolej do Płocka byłaby silnym motorem rozwoju, którego Płock potrzebuje – mówi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Reklama
Obecnie większość środków na koleje dużych prędkości została przekierowana na połączenia pomiędzy dużymi miastami. Zaplanowane na ten cel wydatki zwiększono o 15 mld złotych, a odjęto 9 mld złotych na połączenia do miast średnich, takich jak Płock.
- W moim przekonaniu taka asymetria jest nieuzasadniona. Powinno to być bardziej zrównoważone – dodaje Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Zdaniem minister funduszy i polityki regionalnej wciąż jest szansa, że Płock zyska szybkie połączenie z CPK i Warszawą do 2035 roku.
- W powstającej średniookresowej strategii rozwoju Polski priorytetem jest doinwestowanie impulsu rozwojowego miast średnich. Mamy do czynienia z depopulacją. Żeby kryzys demograficzny nie był przeszkodą do rozwoju kraju, potrzebujemy kilkudziesięciu biegunów wzrostu w Polsce. Dwadzieścia z takich biegunów to duże miasta, a czterdzieści to miasta średnie – wyjaśnia Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
O połączeniach kolejowych Płocka z Warszawą minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz rozmawiała między innymi podczas wizyty w płockiej filii Politechniki Warszawskiej.
W Płocku minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odwiedziła między innymi Centralne Laboratorium Mechaniki i Budownictwa, którego utworzenie zostało dofinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego w latach 2007-2020. Całkowity koszt budowy laboratorium przekroczył 6,5 mln zł.
- To imponujące laboratoria z nowoczesnym sprzętem wykorzystywanym do badań naukowych, kształcenia studentów zastosowań komercyjnych. Odwiedziłam też Komunikację Miejską. Ponad połowa floty autobusowej tej spółki jest dofinansowana ze środków europejskich i kolejne już aplikacje zakupu autobusów wodorowych z KPO czekają na rozstrzygnięcie. Przy okazji okazało się, że jeden ze składów kolejowych, którymi podróżowałam do Płocka też został dofinansowany z funduszy europejskich – dodaje Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze