Na dzisiejszej telekonferencji dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku odniósł się do opublikowanego w mediach społecznościowych w weekend kilkudziesięciosekundowego filmiku. Widać na nim jak pacjent na czworakach opuszcza szpitalny oddział ratunkowy. A w tle słychać, jak osoba nagrywająca mówi, że tak szpital opuszcza pacjent z rwą kulszową.
Nagranie miało setki udostępnień i burzę komentarzy. Jak się można spodziewać różnych. Co na nim widać? Mężczyzna, który zgłosił się do SOR-u wychodzi mówiąc: „... doktor powiedział, że dojdę, to… dojdę, pewnie, że dojdę...”. To tyle z filmiku. W tle można także usłyszeć jeszcze inne komentarze, najprawdopodobniej innych pacjentów oczekujących w SOR.
Jak sprawę filmiku opublikowanego w piątek wieczorem komentuje dyrektor szpitala? - Trwa w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Z tego co wiemy, pacjent leczony był wcześniej przez lekarza rodzinnego. W SOR przebywał od godziny 16.00 do 20.00. Został zbadany przez neurochirurga, otrzymał zalecenia. Lekarz zaproponował także pozostanie na oddziale do dalszej diagnostyki, ale pacjent odmówił. Mamy na to dokumentację medyczną. Z tego co wiemy, bardzo pacjentowi zależało na natychmiastowym badaniu rezonansem magnetycznym - mówi Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku.
Odnosząc się do całej sytuacji dyrektor mówił, że na szpitalnym nagraniu widać, że wcześniej pacjent normalnie porusza się, chodzi, siedzi, kontaktuje się z personelem. - Mamy nagranie z monitoringu, na którym widać całą sytuację. Pacjent siedzi na korytarzu przed oddziałem, w pewnym momencie rzuca dokumentację, wstaje i upada na kolana. Mimo, że wcześniej normalnie chodził. Nie wiemy, czy to nagranie było takim odwetem za brak badania, na którym tej osobie zależało. Czy osoba nagrywająca miała z tym jakiś celowy związek, czy to przypadkowe nagranie? Też to będziemy ustalali – mówił dyrektor Kwiatkowski.
Nie jest wykluczone, że zostaną podjęte kroki prawne wobec osoby nagrywającej, bo na terenie szpitala obowiązuje zakaz nagrywania filmów i robienia zdjęć. Co do pacjenta szpital rozważa opublikowanie nagrania, jeśli uda się zasłonić twarze pacjentów przebywających na SOR. Z pewnością w sprawie tej w najbliższych dniach będzie wydane oświadczenie wyjaśniające całą sytuację.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!