„Ave Maria i inne niebiańskie pieśni” – taki był tytuł koncertu, na który Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina w Sannikach, zaprosiło do sannickiego kościoła parafialnego. Publiczność miała okazję wysłuchać trzech wersji Ave Maria, trzech różnych kompozytorów – Franza Schuberta, Michaela Lorenza i Jana Sebastiana Bacha/Charles’a Gounoda.
W sannickim kościele wystąpiła Joanna Rolewska. Młoda artystka obdarzona wyjątkowym głosem zauroczyła publiczność. Sopranistka swoją przygodę ze śpiewem rozpoczęła w wieku 8 lat, kiedy to wystąpiła właśnie w kościele. Jest absolwentką szkoły muzycznej I i II stopnia. Uczestniczyła w warsztatach wokalnych u Elżbiety Zapendowskiej, bułgarskiego tenora Kaudi’ego Kaudov’a oraz Dariusza Stachury.
Idolką Joanny Rolewskiej jest Anna German. Głos występującej w Sannikach sopranistki do złudzenia przypomina głos Anny German. Młoda artystka jest specjalistką w wykonywaniu utworów przedwcześnie zmarłej piosenkarki. Wielokrotnie wygrywała dedykowane jej konkursy i festiwale. Współpracowała z Teatrem Sabat w Warszawie, gdzie grała główną rolę w spektaklu „Pokochaj German”.
Podczas koncertu w Sannikach artystce akompaniował Szymon Kowalczyk – muzyk, organista, nauczyciel śpiewu, realizator dźwięku. Jest absolwentem Salezjańskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia w Lutomiersku.
Joanna Rolewska oczywiście zaśpiewała w Sannikach utwory z repertuaru Anny German. Publiczność mogła usłyszeć m.in. „Wróć do Sorrento”, „Człowieczy los”, „Tango d’amore” czy „Tańczące Eurydyki”. – Kiedy na moment przymknąłem oczy, to jakbym słyszał samą Annę German. Taki głos, taki talent to dar od Boga, którego nie można zmarnować, trzeba nad nim pracować i z niego korzystać – stwierdził proboszcz sannickiej parafii, ks. Stanisław Dujka. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze