12 czerwca, po ciężkiej chorobie, zmarła Beata Sitkowska. Rodzina chóru Vox Singers znowu poniosła ogromną stratę. Taka informacja pojawiła się dziś na stronie facebookowej chóru.
- Byłaś wspaniałą alcistką chóru Vox Singers. Choć nie byłaś solistką, taki głos i talent jak Twój– czysty, stabilny, będący podporą dla innych – to marzenie każdego dyrygenta – wspomina zmarłą Robert Majewski, szef Vox Singers.
Dodaje również: - Zapamiętam Cię jako pogodną, pełną energii, zawsze przygotowaną do prób, obowiązkową, piekielnie inteligentną, z ogromnym poczuciem humoru. Tysiące wspólnych rozmów będę wspominał jako jedne z najradośniejszych i najbardziej inspirujących chwil w moim życiu.
We wzruszających słowach, na koniec pożegnania czytamy: „Beatko kochana! Jeśli już dotarłaś, tam gdzie wszyscy prędzej czy później trafimy, pozdrów proszę od nas Monikę i Maćka. Pośpiewajcie z Moną w duecie, a Maciek niech Wam pogra. Będziemy do Was powoli dołączać… Choć nie zobaczymy Cię już “na żywo”, będziesz zawsze obecna w każdej radosnej chwili, których – mam nadzieję – jeszcze wiele przed nami, Twoimi przyjaciółmi z Vox Singers.”
Składamy Rodzinie i bliskim wyrazy współczucia.
BS
fot. arch. Vox Songers
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze