Reklama

Złodzieje i włamywacze znów aktywni

20/03/2014 11:29
Kradzież auta w Nowym Gulczewie, włamania do mieszkań w Gostyninie i Płocku. Złodzieje i włamywacze znów dają o sobie znać.
W ubiegłym tygodniu nieznani sprawcy ukradli hondę civic z 2008 roku. – Auto o wartości 35 tysięcy złotych zostało skradzione sprzed jednej z posesji w Nowym Gulczewie – mówi podinsp. Andrzej Rosa z płockiej policji.
Pomiędzy 8 a 11 marca nieznani sprawcy włamali się do jednego z mieszkań przy ul. Kazimierza Wielkiego. Zabrali między innymi telewizor i inne przedmioty. Właściciel oszacował straty na około 8 tysięcy złotych.
Kilka dni temu włamywacze dali o sobie znać także w Gostyninie.
– W ciągu kilku godzin sprawcy włamali się do dwóch mieszkań w tej samej klatce. Po przeszukaniu wnętrz pomieszczeń zamknęli za sobą drzwi, a ukradli głównie pieniądze i biżuterię. Wracający do domu właściciele w pierwszej chwili nawet nie zorientowali się, że padli ofiarami przestępstwa – informuje st. sierż. Dorota Słomkowska, oficer prasowy gostynińskiej policji.
Mundurowi przypominają, jak zabezpieczyć mieszkanie przed włamywaczami. – Zwróćmy uwagę na osoby nieznajome kręcące się na klatkach lub w pobliżu domu, starajmy się zapamiętać jak najwięcej szczegółów, a w wypadku podejrzeń zaistnienia przestępstwa informujmy policję. Wyjeżdżając na dłuższy okres nie zostawiajmy widocznych oznak naszej nieobecności, a życzliwego sąsiada poprośmy o czujność. Warto także sporządzić listę przedmiotów wartościowych wraz z ich numerami seryjnymi – w wypadku kradzieży może ona znacznie ułatwić policjantom odnalezienie skradzionych rzeczy. Poza tym wyposażmy drzwi w atestowane zamki, a w oknach zamontujmy kraty lub rolety antywłamaniowe. Znaczne kwoty pieniędzy bezpieczniej jest przechowywać w banku, a jeśli robimy to w domu, zadbajmy o sejf przytwierdzony do podłogi lub ściany – dodaje Dorota Słomkowska.
Według policjantów do włamań do mieszkań i domów najczęściej dochodzi w trakcie przedłużonych weekendów, urlopów, świąt oraz kiedy jesteśmy w pracy. – Złodzieje wykorzystują różne sposoby, by dostać się do naszych domostw, a następnie okraść nas niekiedy z dobytku całego życia. Często mają bardzo dobre rozpoznanie w naszym codziennym trybie życia, poprzedzone obserwacjami. To, ile rzeczy wyniosą, zależy od czasu, jakim dysponują, a przede wszystkim sposobu przechowywania cennych i wartościowych rzeczy przez domowników – mówi Dorota Słomkowska.    (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości