Kradzież auta w Nowym Gulczewie, włamania do mieszkań w Gostyninie i Płocku. Złodzieje i włamywacze znów dają o sobie znać.
W ubiegłym tygodniu nieznani sprawcy ukradli hondę civic z 2008 roku. – Auto o wartości 35 tysięcy złotych zostało skradzione sprzed jednej z posesji w Nowym Gulczewie – mówi podinsp. Andrzej Rosa z płockiej policji.
Pomiędzy 8 a 11 marca nieznani sprawcy włamali się do jednego z mieszkań przy ul. Kazimierza Wielkiego. Zabrali między innymi telewizor i inne przedmioty. Właściciel oszacował straty na około 8 tysięcy złotych.
Kilka dni temu włamywacze dali o sobie znać także w Gostyninie.
– W ciągu kilku godzin sprawcy włamali się do dwóch mieszkań w tej samej klatce. Po przeszukaniu wnętrz pomieszczeń zamknęli za sobą drzwi, a ukradli głównie pieniądze i biżuterię. Wracający do domu właściciele w pierwszej chwili nawet nie zorientowali się, że padli ofiarami przestępstwa – informuje st. sierż. Dorota Słomkowska, oficer prasowy gostynińskiej policji.
Mundurowi przypominają, jak zabezpieczyć mieszkanie przed włamywaczami. – Zwróćmy uwagę na osoby nieznajome kręcące się na klatkach lub w pobliżu domu, starajmy się zapamiętać jak najwięcej szczegółów, a w wypadku podejrzeń zaistnienia przestępstwa informujmy policję. Wyjeżdżając na dłuższy okres nie zostawiajmy widocznych oznak naszej nieobecności, a życzliwego sąsiada poprośmy o czujność. Warto także sporządzić listę przedmiotów wartościowych wraz z ich numerami seryjnymi – w wypadku kradzieży może ona znacznie ułatwić policjantom odnalezienie skradzionych rzeczy. Poza tym wyposażmy drzwi w atestowane zamki, a w oknach zamontujmy kraty lub rolety antywłamaniowe. Znaczne kwoty pieniędzy bezpieczniej jest przechowywać w banku, a jeśli robimy to w domu, zadbajmy o sejf przytwierdzony do podłogi lub ściany – dodaje Dorota Słomkowska.
Według policjantów do włamań do mieszkań i domów najczęściej dochodzi w trakcie przedłużonych weekendów, urlopów, świąt oraz kiedy jesteśmy w pracy. – Złodzieje wykorzystują różne sposoby, by dostać się do naszych domostw, a następnie okraść nas niekiedy z dobytku całego życia. Często mają bardzo dobre rozpoznanie w naszym codziennym trybie życia, poprzedzone obserwacjami. To, ile rzeczy wyniosą, zależy od czasu, jakim dysponują, a przede wszystkim sposobu przechowywania cennych i wartościowych rzeczy przez domowników – mówi Dorota Słomkowska. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze