Koło Gospodyń Wiejskich w Czermnie powstało w 1964 roku i na początek liczyło 15 członkiń. Założycielkami były Stefania oraz Eugenia Dubielak. Współczesne koło jest jego kontynuatorem i spadkobiercą. Czerpie garściami z jego bogatego dorobku, a jednocześnie buduje własną, niepowtarzalną historię. Obecnie w kole działają 54 panie, których celem jest podtrzymywanie tradycji, rozwijanie lokalnego folkloru oraz integrowanie społeczności lokalnej.
Koło, które powstało w latach 60-tych działało bardzo prężnie i miało duży wpływ na życie mieszkańców miejscowości. – W latach 70-tych i 80-tych KGW organizowało różne kursy, między innymi gotowania, pieczenia, kroju i szycia, jak również liczne zabawy i wycieczki autokarowe. Przez długie lata było również dystrybutorem piskląt na wsi. Dzięki takim działaniom koło rozwijało się i przybywało coraz więcej członkiń. W działaniach naszego koła chcemy czerpać z tej bogatej i różnorodnej historii, bo jest ona ważna dla całej naszej społeczności – opowiada Grażyna Zwierzchowska.
W roku 2016 Koło Gospodyń Wiejskich w Czermnie zostało zarejestrowane jako stowarzyszenie i liczy obecnie 54 członkinie. – W dalszym ciągu staramy się propagować folklor, bierzemy udział m.in. w Dniach Gąbina, dożynkach parafialnych czy pożegnaniu lata. Organizujemy wycieczki po Polsce i nie tylko, współpracujemy z OSP i Szkołą Podstawową w Czermnie. Poprzez to staramy się integrować naszą lokalną społeczność – mówi przewodnicząca koła Grażyna Zwierzchowska.
Koło z Czermna to jedna z najaktywniejszych tego typu organizacji w swoim regionie. Świadczy o tym niezliczona liczba aktywności tych wyjątkowych pań. Przede wszystkim skupiają się one na tym, aby miejscowy folklor nie został zapomniany. Właśnie dlatego organizują warsztaty m.in. wykonywania serwet i wycinanek ludowych, ozdób bożonarodzeniowych, nauki przyśpiewek ludowych czy warsztaty taneczne, na których oczywiście królują tańce ludowe, takie jak oberek, polonez czy polki. W swoje działania aktywnie włączają dzieci i młodzież z okolicznych szkół.
Panie z Czermna aktywnie pozyskują dotacje i biorą udział w różnego rodzaju konkursach. Wszystko po to, aby móc realizować swoje pasje i zainteresowania. Dzięki jednej z nich udało im się zakupić stroje ludowe. Cały czas rozwijają również swoją siedzibę, która mieści się w strażnicy miejscowej jednostki OSP. – Rok 2020 również dla naszej organizacji z powodu pandemii był bardzo trudny. Nie odbywały się żadne spotkania, uroczystości czy imprezy takie jak Dni Gąbina, Święto OSP, dożynki, w których brałyśmy udział. Pozyskiwane w tym czasie środki z dotacji unijnych przeznaczyliśmy na wyposażenie remizy, którą razem z OSP Czermno użytkujemy. Zakupiliśmy meble ze stali nierdzewnej, naczynia oraz dekoracje. Będzie to służyć obu stowarzyszeniom, a także wszystkim mieszkańcom naszej miejscowości – wyjaśnia przewodnicząca koła. – W poprzednich latach środki z dotacji były w znacznej części przeznaczane na wyjazdy dla naszych członkiń; te po kraju, np. do Żelazowej Woli, Torunia czy Wrocławia, ale również za granicę - do Czech czy Włoch. W tym roku również nie mamy na razie żadnej możliwości działania, mamy nadzieję, że to się zmieni – dodaje.
Członkinie koła nie zapominają również o dziedzictwie kulinarnym. Z pasją i zaangażowaniem gotują, pieką i przyrządzają różnego rodzaju dania. Przy tym również starają się nawiązywać do bogatej tradycji regionu. Szukają przepisów babć i prababć. W tym zadaniu niezwykle pomocne są najstarsze członkinie koła, które chętnie dzielą się swoimi kulinarnymi sekretami. Jak podkreślają panie, wspólne pieczenie np. pierników miodowników czy ciasta drożdżowego to coś, co bez wątpienia łączy pokolenia i pozwala na zainteresowanie kulinariami także młodych. A przy okazji to doskonała zabawa, zarówno dla najmłodszych, jak i dla tych trochę starszych.
Placek ze śliwkami
Składniki
1 margaryna
3/4 kg mąki
4-5 jajek
1,5 szkl. cukru pudru
3-4 łyżki kwaśnej śmietany
cukier waniliowy
proszek do pieczenia
śliwki
Wykonanie
Cukier utrzeć z margaryną. Następnie do masy dodawać do jednym żółtku, mąkę, proszek do pieczenia i śmietanę. Wszystkie składniki dobrze połączyć. Z białek ubić pianę. Dodać do przygotowanej masy. Całość wyłożyć na blaszkę i udekorować śliwkami. Piec ok. 50 min w 180oC.
Więcej przepisów w kolejnym numerze Tygodnika Płockiego.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze