Reklama

Zatruwanie duszy narodu

01/09/2022 13:00

Słusznie zauważył o. Ludwik Wiśniewski w liście do Jarosława Kaczyńskiego, że „TVP zatruwa duszę narodu”. Tak, sączona miesiącami, latami, dziesiątkami lat propaganda (niezależnie, czy komunistyczna, czy inna, lewicowa, prawicowa, liberalna, genderowa, tęczowa, sanitarna, klimatyczna, covidowa, szczepionkowa) nie może pozostać obojętna dla kondycji umysłowej, duchowej i moralnej poszczególnych członków narodu, jak i dla jego całości, w tym szczególnie dla młodego pokolenia, które nie zna już wtedy innych idei i innego sposobu oceny rzeczywistości jak te preparowane przez media podporządkowane partyjnej politgramocie. Zapomniał tylko o. Ludwik dodać, że „dusza narodu” jest wrażliwa nie tylko na politgramotę serwowaną przez obecny reżim polityczny, ale dokucza jej politgramota każdego reżimu, także tych, które odcisnęły na niej swoje piętno w ciągu ostatnich 30 lat historii naszego kraju. Były jednak czasy, kiedy reżimowe media nie psuły samopoczucia o. Wiśniewskiemu, choć wielu mieszkańców naszego kraju nie czuło się wtedy komfortowo.
Zapomniał tylko o. Wiśniewski, a może zwyczajnie nie wiedział, bo się nie interesował, że zatruwanie „duszy narodu”, a w szczególności jego najmłodszej części odbywało się i odbywa nadal w jeszcze jeden osobliwy sposób, a mianowicie przez szkołę, a w szczególności przez sposób edukowania młodego pokolenia w ramach przedmiotu zwanego językiem polskim. Kiedy ja chodziłem do szkoły (a nie było wtedy w szkole religii), to był główny przedmiot formacyjny. Czytanie książek, dyskutowanie o nich, głównie o ich treści, stanowiło podstawę intelektualnej, duchowej, a przede wszystkim moralnej formacji. Żadne nowoczesne rozwiązania metodyczne nie odwracały naszej uwagi od tego, co w dziele literackim jest najważniejsze – od jego treści, wartości, a głównie od jego przesłania, w tym moralnego. Aktem sprawdzającym dojrzałość uformowanego przez literaturę umysłu było wypracowanie szkolne na ważny i piękny temat (zawierający przeważnie jakiś istotny problem etyczny, społeczny, filozoficzny – tak było za złej komuny!), sprawdzane przez nauczyciela bez 4-stronicowego zbioru kryteriów.
Kiedy nastała III RP, dziwiło mnie, że nowe rozwiązania metodyczne w zakresie edukacji polonistycznej coraz wyraźniej przesuwały ośrodek zainteresowania z treści dzieła na jego formę, co obecna władza, wzorując się na poprzedniej, rozwinęła do granic absurdu. I na tym polega głównie jej szkodliwość, od czego sprytnie znowu odwraca się uwagę, kierując ją fałszywie na niezły podręcznik z zakresu „historii i teraźniejszości”. Tymczasem trucie umysłów młodzieży szkół średnich odbywa się za sprawą absurdalnej testomanii, która za tej władzy osiągnęła himalaje absurdu. Na skutek zwielokrotnienia testów na nowej maturze inaczej już nie da się myśleć o literaturze, jak poprzez pryzmat „zgaduj-zgaduli”, czyli naiwnych, idiotycznych pytań testowych, którymi sprawdza się znajomość literatury. Głównie chodzi w nich o stylistyczne środki wyrazu i ich funkcję, o rolę przeróżnych zabiegów artystycznych, o sposób przestawienia tej samej treści (na przykład biblijnej) na obrazie i w tekście, na porównywaniu dzieł sztuki i dzieł literackich pod kątem podobnych motywów. Każde wydawnictwo edukacyjne już stworzyło banki takich pytań, wzory testów (przykład dała Centralna Komisja Egzaminacyjna) i modele odpowiedzi. Dziatwa szkolna przestraszona widmem groźnego egzaminu już tłucze testy na potęgę, uczy się na pamięć schematów pytań i odpowiedzi. To sposób na odwrócenie uwagi młodzieży od istotnych spraw życia. W tak ambitnej atmosferze więdnie dusza młodego pokolenia, czego nie zauważa ani czcigodny o. Wiśniewski, ani jego polityczni i medialni pryncypałowie, którzy nawet nie czynią o. Ludwikowi wyrzutu, że tak płomiennym listem miesza się tak jawnie do tzw. polityki, a przecież księdzu nie wolno.

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2022-09-02 06:13:06

    Nie czytał pan podręcznika do HiTu, a pisze, że jest niezły.Dlaczego tak uważam, bo przeszkadzałby panu słowotok Roszkowskiego, brak wyjaśniania terminów, opinie zamiat obiektywizu i liczne błędy w składni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości