Sześciu płockich pseudokibiców zostało tymczasowo aresztowanych za napaść na policjantów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jednym z nich jest młody mężczyzna, którego półtora tygodnia temu sąd uniewinnił od zarzutu wywieszenia podczas meczu Wisły Płock z Termalicą Niecieczą flagi z przekreślonymi symbolami sierpa i młota.
Do napadu na policjantów doszło 14 sierpnia: – Z zebranego materiału dowodowego wynika, że około godziny 2.30 sprawcy po opuszczeniu lokalu przy al. Armii Krajowej zauważyli idących ulicą dwóch mężczyzn, których rozpoznali jako funkcjonariuszy policji uczestniczących w zabezpieczaniu meczów piłkarskich. Ta okoliczność stała się przyczyną agresywnej napaści na funkcjonariuszy, którzy w wyniku ataku doznali obrażeń ciała – informuje prokurator Iwona Śmigielska – Kowalska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.
– Policjanci nie byli na służbie, wyszli z prywatnego spotkaniu w jednym z lokali gastronomicznych na Zielonym Jarze. Zaatakowała ich grupa 8 – 10 chuliganów. Najpierw napastnicy obrzucili funkcjonariuszy obelgami, potem w ruch poszły pięści. Policjanci stawili zdecydowany opór. Napastnicy widząc to rzucili się do ucieczki – relacjonuje oficer prasowy płockiej policji podkom. Piotr Jeleniewicz.
Zaatakowani policjanci zatrzymali dwóch napastników. Dwóch kolejnych udało się zatrzymać tego samego dnia. Kiedy zatrzymani czekali w policyjnym areszcie na spotkanie z prokuratorem, funkcjonariusze operacyjni poszukiwali kolejnych podejrzanych.
– Prokurator przedstawił podejrzanym zarzuty popełnienia przestępstwa z artykułu 223 kodeksu karnego, czyli dokonania czynnej napaści na funkcjonariuszy publicznych w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych i skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – dodaje prokurator Iwona Śmigielska – Kowalska.
Do kolejnych zatrzymań doszło w poniedziałek, 15 sierpnia, w czasie kiedy pierwsi zatrzymani stanęli przed sądem, który podjął decyzję o ich tymczasowym aresztowaniu. Kolejnych dwóch podejrzanych stanęło przed sądem w środę, 17 sierpnia. Oni także zostali aresztowani na 3 miesiące. Śledczy, wyjaśniwszy okoliczności zdarzenia, poszukują kolejnych napastników. Podejrzanym grożą kary od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze