Zawitaliśmy do wsi Swoboda, która jest położona na pograniczu powiatów gostynińskiego i kutnowskiego. Gospodarzem sołectwa jest od dwóch kadencji Michał Anioł. W 2022 r. sołectwo otrzymało w ramach Mazowieckiego Instrumentu Aktywizacji Sołectw środki finansowe na realizację ważnego zadania – zakupu i montażu solarnego oświetlenia ulicznego. Jak podkreśla sołtys, inwestycja znacząco poprawiła jakość życia mieszkańców miejscowości.
– Sołtysem jestem drugą kadencję. Zdecydowałem się podjąć to wyzwanie, gdy dotychczasowa pani sołtys zrezygnowała z pełnienia swojej funkcji. Grono osób, które zebrało się podczas wyborów na sołtysa, zdecydowało wówczas, że warto wybrać na to stanowisko kogoś młodego. Zgłosiłem swoją kandydaturę i mieszkańcy mnie wybrali – najpierw na jedną kadencję, a potem na drugą – mówi w rozmowie z nami sołtys Michał Anioł.

W Swobodzie znajdują się 34 domostwa, miejscowość rozciąga się między dwoma drogami, a wśród jej mieszkańców najwięcej jest osób starszych. Nie da się ukryć, że zauważalny jest znaczny odpływ ludzi ze wsi do miasta. Młodzi coraz częściej uciekają do miast, gdzie widzą dla siebie lepsze perspektywy i lepszy zarobek. – Mieszkańcy odczuwają poprawę jakości życia na wsi, co nie zmienia faktu, że ludzie z małych miejscowości zaczęli pracować w miastach i każdego dnia do nich dojeżdżają. Na wsiach powinno więc powstawać więcej miejsc, gdzie rodzice mogliby oddać pod opiekę swoje dzieci, np. żłobków czy przedszkoli – mówi sołtys Swobody. – Jako sołectwo nie mamy do dyspozycji miejsca, które moglibyśmy zaadaptować np. na plac zabaw czy siłownię – wskazuje największe potrzeby sołectwa Michał Anioł.
Mieszkańcy Swobody nie narzekają na stan swoich dróg. – U nas ulice są już praktycznie w całości asfaltowe. W tym roku zostanie ukończony ostatni odcinek – mówi sołtys. Warto w tym miejscu dodać, że w sołectwie – dzięki środkom z Mazowieckiego Instrumentu Aktywizacji Sołectw – zakupiono i zamontowano solarne oświetlenie uliczne. – Kupiliśmy trzy lampy solarne, które nie wymagają dalszego wkładu finansowego gminy. W ciągu dnia baterie słoneczne się ładują, dzięki czemu wieczorem lampy zapewniają oświetlenie – tłumaczy sołtys Swobody. Podkreśla, że to bardzo dobre rozwiązanie, które z jednej strony nie obciąża budżetu gminy, a z drugiej znacząco poprawia jakość życia mieszkańców.
Prywatnie Michał Anioł prowadzi wraz z żoną i rodzicami rodzinne gospodarstwo rolne. Zapytany o plany na przyszłość odpowiada: – W dzisiejszych czasach trudno cokolwiek planować, wybiegać daleko w przyszłość, zwłaszcza w kwestii inwestycji w gospodarstwie. Rolnictwo zaczyna być loterią. Zobaczymy, co czas pokaże. Chcemy rozwijać nasze gospodarstwo, dalej będziemy zajmować się hodowlą krów mlecznych i bydła opasowego. A jeśli przestanie to być rentowne, zostaniemy przy uprawie ziemi.

Na koniec spytaliśmy sołtysa Swobody o jego znajomo brzmiące imię i nazwisko. – Tak, często słyszę to pytanie. Moi rodzice mieli fantazję. Czasem zdarza się, że gdy ktoś prosi mnie o podanie personaliów, a ja odpowiadam „Michał Anioł”, to myśli, że żartuję. Dopiero gdy pokazuję dowód osobisty, wątpliwości się rozwiewają – mówi sołtys Swobody. I dodaje z uśmiechem, że w przeciwieństwie do słynnego włoskiego artysty nie posiada, niestety, talentu rzeźbiarskiego i malarskiego. Trzeba jednak dodać, że jest za to dobrym gospodarzem swojej wsi, a ta umiejętność jest równie ważna.
(kw)
* Materiał przygotowany we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego w Warszawie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze