Reklama

„Dynamicznie się rozwijamy”

Rozmowa z sołtysem sołectwa Górki Piotrem Wąsikiem

Od jak dawna jest Pan sołtysem i co skłoniło Pana, by kandydować na to stanowisko?  

Sołtysem jestem pierwszą kadencję. Do kandydowania namówili mnie sami mieszkańcy. 

Jak duże jest sołectwo, któremu Pan przewodzi? 

Nasze sołectwo jest jednym z największych w gminie. Górki to miejscowość, która  rozwija się niezwykle dynamicznie, również pod względem demograficznym. 

Jakie są główne potrzeby czy też problemy mieszkańców sołectwa? 

Dynamika rozwoju Górek nie idzie niestety w parze z rozwojem niezbędnej infrastruktury, m.in. dróg, chodników, oświetlenia. Wspólnie z radną gminy wielokrotnie zgłaszaliśmy ten problem burmistrzowi Gąbina. Dużym kłopotem jest też dość uciążliwe połączenie komunikacyjne z Płockiem.

Reklama

Co ciekawego dzieje się w sołectwie? Dlaczego warto tu mieszkać? 

Górki sąsiadują z Płockiem. Mieszka tu wiele osób, które chciały wyprowadzić się z pełnych zgiełku blokowisk i mieć blisko do pracy, instytucji kultury, które są w mieście. Atutem Górek jest przyroda – lasy, malownicze jeziora. To wszystko stwarza unikalny klimat naszej miejscowości. Jako mieszkańcy staramy się aktywizować lokalną społeczność. Niedawno utworzyliśmy Koło Gospodyń Wiejskich „Górki Górą”, które prężnie się rozwija i skupia wiele osób kultywujących wiejskie tradycje i kulturę. Podejmujemy też starania, aby utworzyć świetlicę, w której moglibyśmy się zbierać i wspólnie spędzać czas. Niestety, w tym przypadku również możemy liczyć wyłącznie na siebie i przychylność lokalnych przedsiębiorców, gotowych wesprzeć nasze plany. 

Czy na terenie Pana sołectwa zauważa się odpływ ludności, zwłaszcza tej młodej, czy wręcz przeciwnie – osiedlają się tam nowi mieszkańcy? 

Jak już wspomniałem, charakterystyczne położenie Górek sprzyja rozwojowi demograficznemu. Jeszcze 15, 20 lat temu była to zupełnie inna miejscowość, w której dominowały osady gospodarskie, sady owocowe, pola uprawne. Od kilkunastu lat widzimy napływ osób, które marzyły o własnym domu z niewielką działką, chcących mieszkać blisko natury. Obecnie właśnie taki model osadnictwa dominuje w naszej miejscowości. 

Reklama

Jakie inwestycje przeprowadzono w ostatnich latach i jak wpłynęły one na życie społeczności? 

W ostatnich latach, dzięki staraniom mieszkańców, udało się doprowadzić do budowy lub przebudowy niewielkiej części infrastruktury drogowej i oświetlenia. Przeznaczyliśmy na to środki sołeckie. Z Mazowieckiego Instrumentu Aktywizacji Sołectw otrzymaliśmy dofinansowanie budowy oświetlenia. Sołectwo Górki dostało w ubiegłym roku pieniądze z MIAS, czyli programu „Mazowsze dla sołectw”. Kwota 10 tys. zł pozwoliła na montaż nowoczesnego oświetlenia ekologicznego na terenie miejscowości, co pozytywnie wpłynęło na jakość życia mieszkańców i zwiększyło ich bezpieczeństwo.

Czym zajmuje się Pan poza „sołtysowaniem”? 

Zawodowo jestem związany z samorządem terytorialnym, stąd pewnie moje zainteresowanie problematyką społeczną. Obecnie pracuję w Starostwie Powiatowym w Płocku, gdzie pełnię funkcję kierownika Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. Z wykształcenia jestem geodetą. Oprócz bycia sołtysem działam w KGW, którego jestem współzałożycielem i wiceprezesem. 

Reklama

Jakie ma Pan marzenia związane z sołectwem? 

Przyznam szczerze, że coraz bardziej rozważam możliwość wystartowania w najbliższych wyborach do Rady Powiatu w Płocku. Dzięki temu miałbym realny wpływ na planowanie inwestycji, zwłaszcza tych infrastrukturalnych, które są potrzebne w Górkach i innych miejscowościach rozwijających się dzięki sąsiedztwu miasta. Niewątpliwie osoba reprezentująca te tereny, znająca problemy mieszkańców, byłaby niezwykle cennym głosem w radzie powiatu.

Dziękuję za rozmowę.

 

* Zadanie finansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości