Reklama

Z wędkarskiego notatnika (1)

09/08/2016 08:54
Cały tegoroczny lipiec do bani. Czarna rozpacz! Ponad trzydziestostopniowe upały, bardzo niskie stany wód w rzekach i wędkarskie przekleństwo łowców ryb łososiowatych – tłukące się całymi dniami po pstrągowych rzekach tabuny kajaków. Początek sierpnia podobny. Z wyprawy na wyprawę dopadało mnie coraz większe zniechęcenie. W końcu, zgorzkniały, postanowiłem spisać tegoroczne lato na straty, dochodząc do wniosku, że w tych okolicznościach zupełnie to nie ma sensu. Zero przyjemności. Szkoda zdrowia i nerwów. Ale tuż przed wydłużonym o jeden dzień sierpniowym weekendem upały zelżały. Powróciły typowe dla naszej szerokości geograficznej temperatury powietrza, w przedziale 26-28 stopni Celsjusza. To był wystarczający impuls, aby mój łowiecki zew i niepoprawny optymizm pchnął mnie znowu ku nowej wędkarskiej przygodzie. Chciałoby się powiedzieć: zarzekała się żaba błota. Pragnąc ciszy, spokoju, samotności i duchowych uniesień i doznań w obcowaniu z rzeką i dziką naturą pomyślałem o wypadzie na Drawę. Obawiałem się wprawdzie i tam wzmożonej aktywności kajakowiczów – w końcu to ostatni wydłużony wakacyjny weekend. Jednak chęć ponownego odwiedzenia tego pociągającego leśnego pustkowia i spędzenia tam kilku godzin nad urzekającą – będącą teraz dla odmiany w letniej otoczce – rzeką, ze spinningiem, była tak silna, że nie byłem w stanie się jej oprzeć. Poza tym, pchała mnie tam wizja spotkania z letnim „srebrniakiem” troci wędrownej, a być może i samym królem tej rzeki – łososiem! Zimą nie udało się, więc może teraz, latem. Przede wszystkim chciałem jednak zorientować się, czy ryby te pojawiły się już w rzece. Mając nadzieję, że jeżeli już są, to może uda mi się na jakąś natrafić i skusić ją do zaatakowania przynęty, czy też chociaż wyjścia do niej. Liczyłem także, że ryby mogą również zdradzać swoją obecność wieczornymi spławami ponad powierzchnię wody.


Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości