Schyłek jesieni to przede wszystkim bardzo sprzyjający okres połowu ryb drapieżnych, ale i część gatunków ryb tzw. spokojnego żeru jest także jeszcze dość aktywna. Czas ten jest okresem połowu dużych egzemplarzy kleni, które w miarę zbliżania się zimy zaczynają coraz chętniej pobierać pokarm pochodzenia zwierzęcego, przechodząc w znacznym stopniu na drapieżny tryb życia. Jedną z niezawodnych, godnych polecenia przynęt na większe egzemplarze kleni w tym okresie jest kiełbasa, za którą przepadają. Ta przynętowa propozycja niektórych z Was może co najmniej zdziwić, ale uwierzcie mi, naprawdę warto spróbować łowienia na nią, bowiem wyniki wędkarskich poczynań przy dobrej znajomości łowiska lub odrobinie szczęścia mogą przejść najśmielsze oczekiwania. A wówczas kilka kleni rzędu 0,8–1,5 kg, a być może nawet większych, stanowić będzie wspaniałe jesienne wędkarskie trofeum. Na przynętę nadają się wszystkie gatunki kiełbasy wieprzowej, które dobrze trzymają się na haczyku i jednocześnie umożliwiają szybkie zacięcie.
Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze