Częstym pytaniem stawianym przez dłużników rozważających złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej jest ochrona ich wynagrodzenia za pracę. Niewypłacalni dłużnicy są zazwyczaj oswojeni z egzekucją komorniczą. Nie mają jednak doświadczenia w postępowaniu z udziałem syndyka. Zagadnienie komplikują również bardzo często błędne porady umieszczone na forach internetowych. W dzisiejszym artykule postaram się rozwiać wątpliwości dotyczące wolnej od zajęcia części wynagrodzenia za pracę upadłego.
Aby zrozumieć sytuację prawną upadłego, należy odróżnić etapy postępowania upadłościowego. Samo złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie ma wpływu na prowadzone egzekucje komornicze.
Po rozpatrzeniu wniosku przez sąd zazwyczaj ogłaszana jest upadłość konsumencka wnioskodawcy. Z tym dniem majątek upadłego staje się masą upadłości, która służy zaspokojeniu wierzycieli upadłego. Wprawdzie upadły nie traci statusu właściciela dotychczasowych składników majątku, lecz zarząd nad nimi przejmuje wyznaczony przez sąd syndyk.
[paywall]
Skład masy upadłości zgodnie z art. 62 prawa upadłościowego obejmuje między innymi wynagrodzenie za pracę upadłego w części niepodlegającej zajęciu. Oznacza to, że ogłoszenie upadłości nie ma wpływu na wysokość wynagrodzenia przekazywanego dłużnikowi. Zmienia się jedynie organ potrącający część wynagrodzenia oraz przeznaczenie kwoty potrąconej. W miejsce komornika, który zajętą kwotę przekazywał wierzycielowi, wchodzi syndyk, który zajętą kwotę dolicza do masy upadłości.
Zgodnie z art. 87 (1) Kodeksu Pracy:
§ 1 Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości:
1) minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz wpłat dokonywanych do pracowniczego planu kapitałowego, jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne;
2) 75% wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi;
3) 90% wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu kar pieniężnych
§ 2. Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwoty określone w § 1 ulegają zmniejszeniu proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
Jednym z obowiązków syndyka jest przedstawienie sądowi projektu planu spłaty wierzycieli przez upadłego. W tym celu powinien ustalić wykształcenie upadłego, jego doświadczenie zawodowe, wszelkie dodatkowe uprawnienia, dochody, jakie uzyskiwał w ostatnich latach, stan zdrowia oraz wszelkie inne czynniki, jakie mogą wpływać na możliwości zarobkowe. Niejednokrotnie upadły bowiem w okresie trwającego postępowania upadłościowego może nie być zainteresowany podjęciem zatrudnienia odpowiadającego jego wysokim kwalifikacjom zawodowym z uwagi na fakt, że znaczna część wynagrodzenia wpłynie do masy upadłości.
Ustalając plan spłaty wierzycieli, sąd bierze pod uwagę możliwości zarobkowe upadłego, konieczność utrzymania upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu oraz ich potrzeby mieszkaniowe, wysokość niezaspokojonych wierzytelności oraz stopień zaspokojenia wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Należy podkreślić, że ustawodawca wyraźnie wskazał na możliwości zarobkowe upadłego, a nie na aktualną wysokość jego zarobków.
Po zatwierdzeniu przez sąd planu spłaty zmienia się sytuacja upadłego. Ponieważ spłat dokonywać będzie upadły samodzielnie, a nie w wyniku potrąceń z wynagrodzenia, dla ustalenia i wykonania planu spłaty przestają mieć zastosowanie przepisy o ochronie kwoty wolnej od potrąceń. Poza tym trudno oczekiwać by sąd uwzględniał kwotę wolną od zajęcia gdy upadły uzyskuje bardzo niskie dochody przy znacznie większych możliwościach zarobkowych.
Przyjmuje się, ustalając plan spłaty sąd jest zobowiązany zapewnić upadłemu utrzymanie na poziomie bardziej minimalnym niż przeciętnym. Dłużnik, który jest niewypłacalny i którego niewykonane zobowiązania ostatecznie zostaną umorzone, powinien w okresie wykonywania planu spłaty zaspokoić swoich wierzycieli w maksymalnie możliwym stopniu, nawet kosztem zaspokajania potrzeb własnych i rodziny.
Jest to okoliczność będąca dla wielu wnioskodawców zaskakująca. Dłużnicy przyzwyczajeni do dysponowania kwotą co najmniej minimalnego wynagrodzenia nie biorą pod uwagę, że choć na skutek upadłości konsumenckiej zostaną oddłużeni, to w okresie realizowania planu spłaty ich sytuacja finansowa może być gorsza niż w trakcie postępowania egzekucyjnego.
radca prawny Karol Olkuski
pl. Stary Rynek 2 lok 1B, Płock
kancelaria@olkuski.legal
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze