Reklama

Odstąpienie od kredytu konsumenckiego

W kilku wcześniejszych artykułach podkreślałem ochronę prawną konsumenta zaciągającego kredyt. Kolejnym przejawem tej ochrony jest prawo do odstąpienia od umowy kredytu konsumenckiego. Ustawa nie tylko daje konsumentowi szczególne uprawnienia w tym zakresie, ale również nakłada na kredytodawców rygorystyczne obowiązki informacyjne dotyczące prawa do odstąpienia od umowy. Brak wskazania kwoty odsetek w stosunku dziennym lub narzucanie wyłącznej formy pisemnej oświadczenia narusza interesy konsumenta. Takie uchybienia ograniczają prawo do namysłu i stanowią istotną podstawę do analizy umowy pod kątem zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Prawo do odstąpienia stanowi ustawowe odstępstwo od zasady „pacta sunt servanda”, czyli obowiązku dotrzymywania umów. Ustawodawca wprowadził je, aby zapewnić konsumentowi czas na ostateczną ocenę opłacalności zaciągniętego zobowiązania. Jest to uprawnienie kształtujące, co oznacza, że jego skuteczność zależy wyłącznie od woli klienta i nie wymaga zgody banku. Przedsiębiorca nie może ograniczać tego przywileju poprzez niepełne pouczenie. Brak rzetelnej informacji o dziennym koszcie odsetek uniemożliwia weryfikację kwot pobieranych przez instytucję finansową po rozwiązaniu umowy.

Art. 30 ust. 1 pkt 15 ustawy o kredycie konsumenckim (u.k.k.) precyzyjnie określa elementy, które muszą znaleźć się w umowie. Kredytodawca ma obowiązek wskazać termin, sposób oraz skutki odstąpienia przez konsumenta od zobowiązania. Dokument musi również opisywać procedurę zwrotu kredytu wraz z należnymi odsetkami. Jednym z najważniejszych wymogów jest podanie konkretnej kwoty odsetek należnych w stosunku dziennym. Informacja ta pozwala konsumentowi na precyzyjne ustalenie kosztu wycofania się z transakcji.

Reklama

W przypadku skutecznego odstąpienia konsument jest zobowiązany do zwrotu kwoty faktycznie udostępnionego kapitału. Czynność ta musi nastąpić niezwłocznie, jednak nie później niż w terminie 30 dni od złożenia oświadczenia. Zgodnie z art. 54 ust. 1 i 2 u.k.k. jedynym kosztem obciążającym klienta są odsetki za okres od dnia wypłaty do dnia spłaty kredytu. Kredytodawca musi z kolei zwrócić wszelkie pobrane opłaty i prowizje związane z zawarciem umowy. Dla mechanizmu zwrotu środków nie ma znaczenia, czy bank pobrał prowizję poprzez potrącenie z wypłacanej kwoty, czy doliczył ją do kapitału.

Rzecznik Finansowy kontrolując uczciwość zawieranych umów kredytowych, kładzie szczególny nacisk na metodologię obliczania odsetek dziennych. Prawidłowe wyliczenie musi opierać się na roku kalendarzowym liczącym 365 dni, a w latach przestępnych 366 dni. Stosowanie innych wskaźników narusza przejrzystość oferty i wprowadza konsumenta w błąd co do rzeczywistych kosztów.

Reklama

Skuteczne wycofanie się z umowy wymaga złożenia oświadczenia woli w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia. Ustawodawca nie narzuca sztywnej formy tego oświadczenia, co ma ułatwiać realizację praw konsumenckich. Rzecznik Finansowy wskazuje, że dopuszczalna jest forma dowolna, w tym ustna oraz elektroniczna. Postanowienia umowne uzależniające skuteczność odstąpienia wyłącznie od formy pisemnej są sprzeczne z prawem. Kredytodawca nie może budować barier biurokratycznych, które zniechęcałyby klientów do rezygnacji z kredytu.

Właściwa realizacja obowiązków z art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. jest badana przez sądy powszechne w kontekście sankcji kredytu darmowego. Jeżeli umowa nie zawiera jasnej informacji o skutkach odstąpienia lub błędnie podaje zasady rozliczeń, klient może powołać się na art. 45 u.k.k. Brak informacji o odsetkach dziennych jest uznawany za uchybienie, które pozbawia konsumenta jasności co do tego, czy pożyczkodawca jest uprawniony do pobierania jakichkolwiek dodatkowych opłat po rezygnacji. Przekazanie niepełnych danych może wpłynąć na decyzję konsumenta o nieskorzystaniu z przysługującego mu prawa do namysłu.

Reklama

Pouczenie o prawie do odstąpienia musi być precyzyjne i zawierać kwotę odsetek dziennych obliczoną na podstawie 365-dniowego roku. Każde ograniczenie formy składania oświadczenia lub błąd w kalkulacji kosztów stanowi naruszenie obowiązków informacyjnych. Praktyczne znaczenie tych przepisów polega na tym, że wadliwe pouczenie otwiera drogę do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, co pozwala na spłatę samego kapitału bez żadnych kosztów dodatkowych.

radca prawny Karol Olkuski
pl. Stary Rynek 2 lok 1B, Płock
www.olkuski.legal

kancelaria@olkuski.legal

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości