W ostatnich dniach wielu z nas zauważyło żółtawy osad na szybach, parapetach czy samochodach. Czym jest i skąd się wziął? Niektórzy twierdzą, że to zanieczyszczenia. Czy zatem trzeba się bać żółtego pyłu?
Absolutnie nie! To nie zanieczyszczenia, a pyłek kwitnących sosen, który niesie się razem z wiatrem, a następnie osiada wszędzie tam, gdzie tylko może. Kwitnienie sosny zaczyna się w połowie maja, a kończy w czerwcu. W tym czasie powszechnym widokiem jest żółtawy osad na autach, tarasach, oknach czy dosłownie wszystkim, co znajduje się na zewnątrz.
Sosnowy pyłek w powietrzu może być uciążliwy szczególnie dla alergików, ale i dla tych, którzy nie mają uczulenia, wdychanie ogromnych ilości pyłków często wiąże się z podrażnieniem błony śluzowej nosa czy gardła.
Najważniejsze jednak, że pył, który w ostatnim czasie osadza się dosłownie wszędzie, jest naturalnym zjawiskiem, które niedługo się skończy.
(kw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze