Pijany awanturnik za kierownicą
25-letni kierowca fiata 126p uszkodził hydrant, a chwilę później potrącił motocyklistę.
Zaczęło się od awantury przed sklepem spożywczym w Radziwiu. Jeden z dwóch szarpiących się mężczyzn był wyraźnie pijany. Po chwili wsiadł do fiata 126p i wyruszył w drogę. Wyjeżdżając ze sklepowego parkingu, uszkodził hydrant.
– O wszystkim poinformowali nas świadkowie tych wydarzeń. Dyżurny na miejsce wysłał patrol – mówi oficer prasowy płockiej policji mł. asp. Piotr Jeleniewicz.
Po kilku minutach policjanci dostali kolejne zgłoszenie. Tym razem kierowca „malucha” potrącił motocyklistę, który na szczęście z wypadku wyszedł bez szwanku. Pirata drogowego ostatecznie udało się zatrzymać na ulicy Edukacyjnej. 25-latek siedzący za kierownicą miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Teraz będzie musiał odpowiedzieć zarówno za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat wiezienia, jak i za spowodowanie kolizji. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze