Wczoraj (czwartek, 7 marca) o godz. 11.30 do strażnika miejskiego prowadzącego obchód zewnętrzny budynku Dworca PKP podszedł mężczyzna, wskazując mu kobietę, która według niego dokonała kradzieży w jednym z pobliskich sklepów.
Kobiecie w procederze kradzieży pomagał mężczyzna. – Strażnik zaczął obserwować samochód, do którego kobieta co najmniej dwa razy przyniosła jakieś rzeczy. Za każdym razem otwierała bagażnik pojazdu, za kierownicą którego siedział mężczyzna i wkładała je do czarnego plecaka. W pewnym momencie mężczyzna zorientował się, że jest obserwowany i próbował odjechać. Wtedy podszedł do niego strażnik i poprosił o wyłączenie silnika i okazanie dokumentów. Na prośbę funkcjonariusza mężczyzna otworzył bagażnik w którym znajdowały się między innymi ręczniki, świeczniki i różnego rodzaju ozdoby do domu. Na miejsce zdarzenia wezwano patrol policji. Od razu udało się funkcjonariuszom ustalić, że towar pochodzi z kradzieży z kilku pobliskich sklepów. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzić będzie policja. Na pochwałę zasługuje postawa mężczyzny, który od razu poinformował funkcjonariusza straży miejskiej o zaobserwowanej sytuacji. Obywatelska postawa pozwoliła zatrzymać złodziei i odzyskać skradziony towar – informuje rzecznik prasowy płockiej straży miejskiej Jolanta Głowacka.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze