Reklama

Wojsko będzie stacjonowało na terenie powiatu płockiego. Chodzi o podpłocką miejscowość

W poniedziałek, 14 lipca w Starostwie Powiatowym w Płocku wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wspólnie ze starostą płockim Sylwestrem Ziemkiewiczem podpisali list intencyjny w sprawie wytypowania oraz pozyskania i adaptacji przez Siły Zbrojne RP infrastruktury dla pododdziałów 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej w powiecie płockim. Miejscem, gdzie ma stacjonować wojsko, jest teren po byłej szkole rolniczej w Trzepowie.

Porozumienie pomiędzy samorządem powiatu płockiego a Ministerstwem Obrony Narodowej zacieśni współpracę i otworzy nowy rozdział w historii ziemi płockiej. Rzecz dotyczy rozmieszczenia pododdziałów 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej z Pomiechówka na terenie powiatu płockiego, a dokładnie na terenie po byłej szkole rolniczej w Trzepowie. Będzie to ok. 500 żołnierzy. Jak poinformowano podczas konferencji prasowej, zgodnie z założeniami pierwsi żołnierze mają trafić do Trzepowa w czerwcu 2026 roku. 
O tym, jak ważne jest, aby ziemia płocka była zabezpieczona poprzez ulokowanie tu wojska, mówił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

-  Płock to ponad 100 -tysięczne miasto z infrastrukturą krytyczną obecną na terenie powiatu płockiego, które potrzebuje obecności wojska. Wojsko wraca do Płocka. Wojsko z wielkim przytupem będzie obecne w Płocku. Zgodnie z  meldunkiem, który złożył mi pan generał Barabieda, również pan pułkownik dowódca 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, około 300 osób służących w tej brygadzie to są mieszkańcy Płocka i okolic, którzy już dzisiaj albo służą, albo przygotowują się do służby w Mazowieckiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. Dlatego z Pomiechówka przenosimy dowództwo batalionu tutaj – na ziemię płocką. Tu jest potrzeba rozwoju wojska, tu są chętni – powiedział szef MON-u. 

Reklama


- Ten batalion, który zostanie ulokowany na terenie powiatu płockiego, będzie odgrywał ważną rolę dla wsparcia w sytuacjach kryzysowych, ale też, co jest szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, będzie dawał ogromne poczucie bezpieczeństwa i realne bezpieczeństwo. Będzie gotowy do pomocy i będzie w pełnej gotowości do działań związanych z obroną ojczyzny i wsparciem lokalnych społeczności. Wojsko w Płocku będzie na stałe, będzie godnie reprezentowane, będzie chronić, bronić, pomagać i uczestniczyć w życiu lokalnej społeczności. Wszystkim tym, którzy się przyczynili do tej zacnej inicjatywy bardzo serdecznie dziękuję i gratuluję – powiedział minister obrony narodowej.


Władysław Kosiniak-Kamysz mówił również o planach przeprowadzenia ćwiczeń dla wszystkich żołnierzy 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej z zakresu udzielania pierwszej pomocy w sytuacji nagłych oraz pomocy przedmedycznej we współpracy z Akademią Mazowiecką w Płocku. 
Głos zabrał też wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, który brał aktywny udział w rozmowach w tej sprawie.

Reklama

- Jako mieszkańcowi Mazowsza Północnego, ale także jako parlamentarzyście trudno jest mi ukryć wzruszenie, bowiem od pewnego czasu zaczynają się dziać dobre rzeczy dla naszej wspólnoty. Przestajemy być miastem, powiatem, regionem wykluczonym w wielu dziedzinach życia.  Dzisiejsze wydarzenie jest bardzo ważne i istotne. Tak jak powiedział p. premier Władysław Kosiniak-Kamysz, przyjaciel ziemi płockiej, wojsko wraca do naszego regionu. To tu będzie batalion składający się z blisko pięciuset żołnierzy z panem pułkownikiem Grzybem, który będzie dowódcą tej jednostki. Dla nas samorządowców ta historia zatoczyła koło. Kiedy byłem starostą płockim, wraz z Lechem Dąbrowskim, swego czasu członkiem zarządu, przekazywaliśmy te obiekty do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej jako wiano dla tej szkoły, która była swoistą rekompensatą z tytułu utraty statusu województwa płockiego. I dzisiaj, w tym miejscu będzie oddział wojska. Cóż piękniejszego można sobie wyobrazić, jak takie zakończenie tych losów, jakie przechodziła szkoła rolnicza imienia Leokadii Bergerowej, bo o tym obiekcie mówimy – mówił wicemarszałek Zgorzelski. 


O znaczeniu tego kroku, jakim jest ulokowanie wojska na ziemię płocką, mówił starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz.

Reklama

- To moment absolutnie przełomowy dla ziemi płockiej, dlatego jestem bardzo dumny z tego dzisiejszego wydarzenia i bardzo wdzięczny, zarówno panu premierowi, jak i też panu marszałkowi za wsparcie przy realizacji tego przedsięwzięcia. Bezpieczeństwo to jedno z najważniejszych wyzwań wyzwań, z którymi musimy się obecnie mierzyć, zarówno w sferze  międzynarodowej, ale dla nas, dla samorządowców, to oczywiście wielkie wyzwanie pod kątem bezpieczeństwa lokalnego. Staramy się jak najlepiej wdrażać nową ustawę dotyczącą obrony ludności i realizujemy to w wielu ważnych aspektach, zarówno dotyczących budowania świadomości społecznej i odporności społecznej w wymiarze szkoleń, ale też w wymiarze infrastrukturalnym, bo pracujemy nad tym, aby jak najlepiej zlokalizować, zarówno magazyny, jak i miejsca schronienia na naszym terenie. Ważna jest dla nas współpraca z różnego rodzaju służbami – mówił starosta Sylwester Ziemkiewicz. 


- Dzisiejszy dzień to chwila, w której budujemy kolejny filar bezpieczeństwa naszych mieszkańców. Zawarcie tego partnerstwa to inwestycja w przyszłość. Ten nowy filar na pewno będzie okazją do tego, abyśmy razem budowali bezpieczeństwo w naszym regionie. Deklarujemy, jako samorządowcy powiatu płockiego, że będziemy wspierać ten batalion, który już za chwilę będzie zlokalizowany właśnie w powiecie płockim, bo jest to dla nas priorytet. Deklarujemy współpracę, wspólne działania i pełne wsparcie. Jest jeszcze jeden bardzo ważny element dotyczący lokalizacji u nas Wojsk Obrony Terytorialnej. Jako samorząd powiatu płockiego inwestujemy również w rozwój oświaty. Inwestujemy w budowanie świadomości społecznej naszych mieszkańców pod kątem bezpieczeństwa i obronności. Dzięki wsparciu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji chcemy uruchomić klasy mundurowe, a obecność Wojsku Obrony Terytorialnej na pewno będzie tym elementem i aspektem przekładającym się na dobrą współpracę, ale również na edukację i uświadamianie naszych mieszkańców w jakich niestabilnych i niebezpiecznych czasach żyjemy – wyjaśniał starosta.

Reklama


6. Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej będzie stacjonować w Trzepowie. 20 lat temu ówczesna Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa kupiła od Starostwa Powiatowego w Płocku zabytkowe obiekty i tereny po szkole rolniczej w Trzepowie za jeden procent wartości rynkowej nieruchomości. Zarząd Powiatu Płockiego zgodził się na taki ruch z myślą o rozwoju regionu i młodzieży, która dostała szansę na kształcenie wyższe.
Dziś PWSZ już nie ma, jest Akademia Mazowiecka w Płocku, która na przestrzeni ostatnich lat regularnie się rozwija i rozbudowuje. Starosta Płocki wytypował nieruchomości, które można przekazać na rzecz Skarbu Państwa w trwały zarząd wojska, a rektor Akademii - prof. dr hab. n. med. Maciej Słodki – zgodził się sprzedać nieużywane nieruchomości w Trzepowie na ten cel.
W wydarzeniu w Starostwie Powiatowym w Płocku wzięli ponadto udział: przewodniczący Rady Powiatu Płockiego Lech Dąbrowski, Wicestarosta Waldemar Zawadzki, Starosta Lipnowski Krzysztof Baranowski, który jest doradcą Ministra Obrony Narodowej do spraw współpracy z samorządem terytorialnym, Rektor Akademii Mazowieckiej w Płocku Maciej Słodki, I Zastępca Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej generał brygady Grzegorz Barabieda oraz Dowódca 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej pułkownik Witold Bubak.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2025 14:07
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Maniek - niezalogowany 2025-07-17 13:28:39

    Najpierw wyremontujcie ul.sierpecką bo wojsko tam nie dojedzie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości