Nowe skrzydło płockiego szpitala wojewódzkiego zaczyna tętnić życiem. Już są w nim pacjenci neurologii. Przeprowadziła się administracja, działa szpitalna kaplica. Na 11 czerwca planowane jest uroczyste oddanie pawilonu.
Stanisław Kwiatkowski przyznaje, że neurologię przeniesiono szybciej niż to było w planach. – Po prostu brakowało nam łóżek na tym oddziale w starej części szpitala. W nowym skrzydle jest więcej miejsca, więc zdecydowaliśmy o szybszej przeprowadzce – mówi. Na ukończeniu są przenosiny punktu krwiodawstwa, a szykuje się do tego szpitalna apteka. Poczekać jeszcze muszą nefrologia i oddział dziecięcy.
– To ze względu na przeciągające się procedury przetargowe w sprawie sprzętu – mówi Stanisław Kwiatkowski. – Ale niezależnie od tego 11 czerwca chcemy uroczyście otworzyć nowe skrzydło.
Znajdzie się w nim jeszcze onkologia. Ale jak mówi szef szpitala, ze zorganizowaniem oddziału stacjonarnego trzeba poczekać do chwili skompletowania odpowiedniej kadry.
Dzięki tym przeprowadzkom powiększą się oddziały, które zostają w starej części szpitala. Więcej łóżek zyska np. kardiologia. Znacznie większy będzie Szpitalny Oddział Ratunkowy, ale ta inwestycja jeszcze trochę potrwa. Na razie trwają przetargi na remonty pomieszczeń po przeniesionych oddziałach. – Nie będą to jakieś poważne prace, raczej kosmetyczne – mówi szef szpitala.
Stanisław Kwiatkowski chce, aby w szpitalu było więcej łóżek.
– Bo to więcej punktów i pieniędzy – mówi. – Na razie będziemy ponosić dodatkowe koszty za nadwykonania. Ale później będą one uwzględnione w planie na 2011 r. GSZ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze