Reklama

Widziane ze skarpy… [FELIETON]

16/01/2018 10:27

Odwieczny dylemat felietonisty – o czym by tu napisać… Zacznę może od tego, o czym nie napiszę. A nie napiszę o rekonstrukcji rządu! Temat wyczerpałem przy okazji zmiany premiera i mimo upływu czasu nie mam nic do dodania. To teraz etap trudniejszy – powrót do pierwszego zdania…
„Dobre wieści” dla „zwykłych obywateli” oraz przedsiębiorców! Rząd (!) wprowadził, zgodnie z wymaganiami unijnymi zresztą, nowy podatek pod nazwą opłaty recyklingowej. Wykrzyknik wynika z tego, że w naszym kraju już od czasów I Rzeczypospolitej podatki to domena parlamentu. Opłata owa pobierana jest od właścicieli sklepów, których klienci używają do pakowania zakupionych towarów „lekkich toreb” z tworzywa sztucznego, o grubości od 15 do 50 mikrometrów i wynosi 20 groszy plus VAT za sztukę. Dotychczas torebki te były w wielu dużych sklepach wręczane za darmo, ale dwadzieścia groszy to kupa forsy… Toteż przerzucono ją na klienta. Torebki o grubości poniżej 15 mikrometrów już nie, ale tylko wtedy, gdy służą „do celów higienicznych”, czyli na przykład do pakowania pieczywa luzem. Niektóre sklepy wykładają darmowe torby grubsze od 50 mikrometrów, które nie podlegają tym przepisom i cieńsze płatne (do wyboru). Podatek recyklingowy sklepy mogą zaliczać w koszty. Będzie też kontrola pobierania opłaty recyklingowej, prowadzona przez Państwową Inspekcję Handlową. Budżet ma na tym zyskać 1,1 mld zł. Przedsiębiorcy zaś „zyskali” obowiązek przesyłania w formie elektronicznej sprawozdania o rodzaju działalności i odprowadzanych odpadach oraz wypełniania online karty przekazania odpadów do nowo utworzonej elektronicznej bazy danych o odpadach (BDO), czyli kolejnego jednolitego pliku kontrolnego (JPK).
Komentarz… Cóż, nawet człowiek o bardzo liberalnych poglądach uznaje, że troska o środowisko naturalne mieści się w pojęciu bezpieczeństwa obywateli, zatem należy do zadań państwa. Właśnie! Tymczasem, jak dobitnie wskazują powyższe przykłady, państwo z ochotą przerzuca ten obowiązek na obywateli! W tym przedsiębiorców, którym deklaratywnie gotowe jest nieba przychylić. Obywatel ma pamiętać, by nosić ze sobą wielorazową, płócienną torbę na zakupy, bo to najkorzystniejsze dla środowiska rozwiązanie. I sprawdzone przez wieloletnią praktykę. Przecież jednorazówki to wynalazek stosunkowo młody, a przez całe tysiąclecia ludzkość pakowała zakupy do toreb czy siatek, które musiała przynosić ze sobą. Sklep żadnych toreb nie oferował, ani za darmo, ani odpłatnie… Oczywiście, ale czy to jest kierunek, w którym powinniśmy się „rozwijać?

Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości