Reklama

Z wędkarskiego notatnika (1)

19/07/2017 09:13
Od rana słonecznie, gorąco i duszno. W komunikatach meteorologicznych zapowiadają na popołudnie burze i opady deszczu. Jadę. Pełen optymizmu i nadziei, bowiem w rzece są wreszcie pierwsze letnie srebrniaki troci wędrownych, no i ta przedburzowa aura… Wszystko to tak bardzo pobudza wyobraźnię i łowiecki zew.
Parsęta, 19 lipca 2005
Dzisiaj schodzę od Wrzosowskiego mostu w dół rzeki, do Pyszki. Woda w rzece nadal niska, tyle tylko, że podmętniona. Łowię na obrotówkę, longa, trójkę, z częściowo podczerwienioną paletką. Na rzece nic się nie dzieje, żadnych oznak bytności w niej troci. Jadąc tu liczyłem, że jeżeli nawet nie będę miał brania, to chociaż namierzę zdradzające swoją obecność spławami ryby. A tu nic, jak w studni! Po godzinie, kiedy docieram na przewężony, żwirowo-kamienisty fragment rzeki – prostkę w olchach, poprzedzającą tzw. „świerki”, spostrzegam kilka dużych sfalowań na powierzchni wody. Sprawcami tych sfalowań musiały być duże ryby. Nie miałem jednak stuprocentowej pewności, czy to srebrniaki troci, tym bardziej że w tych miejscach próbowałem skusić którąś z ryb do brania, niestety bezskutecznie. Z drugiej jednak strony, to jakie inne duże ryby mogłyby być sprawcami takich sfalowań powierzchni wody w tej rzece, jak nie srebrniaki troci?
Prognozy meteorologiczne sprawdzają się. Wczesnym popołudniem nadciągnęła burzowo-deszczowa nawałnica. Dobrze, że zdążyłem wrócić pod Wrzosowski most i tam ją przeczekać. Trwało to niemal dwie godziny, także traciłem już powoli wiarę, że się rozpogodzi lub chociaż przestanie padać deszcz. Do ostatniego powrotnego autobusu miałem jeszcze nieco ponad dwie godziny, postanowiłem wobec tego wrócić na niedokończoną prostkę przed „świerkami” i dokładnie ją obłowić.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości