Reklama

Wakacyjne atrakcje wędkarskie (1)

07/07/2015 10:05
Lato – wspaniały czas wakacji, urlopów, wydłużonych weekendów. Każdemu z nas marzy się, przy okazji wspólnego urlopowego rodzinnego wypoczynku, prócz relaksu, błogości, urlopowej beztroski i dobrej zabawy, jakaś porywająca przygoda! Dla większości z nas najwspanialszą wakacyjną przygodą będzie oczywiście jakiś niezwykły wędkarski akcent. A takich niecodziennych wędkarskich atrakcji, szczególnie podczas letniego wypoczynku nad morzem czy w górach, będzie nam dane doświadczyć – jeżeli tylko zechcemy – na pewno.
Największą wakacyjną przygodą dla wędkarzy przebywających na naszym morskim wybrzeżu będzie bez wątpienia wyprawa kutrem na pełne morze po bałtyckiego dorsza. Jednak zanim podejmiecie męską decyzję o wypłynięciu w morze i zmierzeniu się z rybami z głębin, powinniście dysponować – choć w niewielkim stopniu – podstawową wiedzą w tym zakresie i być odpowiednio przygotowanym do takiej wyprawy.
Dobre łowiska dorszowe rozpościerają się od Władysławowa po Kołobrzeg. Najbardziej chwalą sobie wędkarze dorszowe wyprawy na kutrach z Władysławowa, Łeby i Darłowa. Z pewnością znajdziecie tam doświadczonych szyprów i fachową obsługę. Jednak obecnie także w innych nadmorskich miejscowościach nie powinno być z tym problemów. Ale uwaga: zarezerwowanie miejsca na kutrze z marszu lub na kilka dni przed planowanym rejsem może okazać się niemożliwe. Najlepiej wobec tego zrobić to jeszcze przed urlopem lub w pierwszych jego dniach.
Jeżeli nie macie morskiego doświadczenia wędkarskiego i zastanawiacie się, czy zestawy wędkarskie, którymi dysponujecie, zdałyby egzamin w tego typu wędkowaniu, to lepiej zostawcie je w domu. Na kutrze wypożyczą wam odpowiedni sprzęt. Natomiast jeżeli od razu chcecie samodzielnie skompletować własny zestaw wędkowy, nie należy się wahać. Nie ma to jak własny, pewny, dopasowany do ręki sprzęt. Najodpowiedniejsze w tym wypadku będzie wędzisko o długości 2,70–3 metry i ciężarze wyrzutu do 200–250 g. Nie lekceważcie włókna szklanego – wykonane z niego kije są naprawdę idealne dla początkujących wędkarzy morskich. Wędki węglowe są znacznie delikatniejsze i wymagają więcej uwagi. Nierzadko wystarczy nieopatrznie uderzyć takim kijem o reling bądź metalową barierkę i już jest po wędce. Ale węglówki mają też olbrzymią zaletę: niewielki ciężar. Podczas łowienia ciężkimi zestawami waga ma duże znaczenie. No cóż, kij morski powinien być mocny i zarazem jak najlżejszy. Trudno to połączyć, ale przy obecnym zaopatrzeniu sklepów, z pewnością znajdziecie coś dla siebie. Kolejnym solidnym elementem morskiego zestawu będzie odpowiedni kołowrotek. Ważne jest, żeby był niezawodny i pomieścił 150–200 metrów żyłki o grubości 0,50 mm. No właśnie: żyłki czy plecionki? Na łowiskach płytkich (do 30 m głębokości) wystarczy gruba żyłka. Na głębszych lepiej używać plecionki, ponieważ długi odcinek żyłki zachowuje się jak guma. Na większej głębokości bardzo trudno poczuć pracę przynęty, a jeszcze trudniej skutecznie zaciąć rybę. Przy połowach w morzu najlepiej sprawdzają się linki w jaskrawych, dobrze widocznych kolorach fluo, np. żółte, czerwone lub wielobarwne. Są one widoczne niemal w każdych warunkach. Ma to duże znaczenie przy prowadzeniu zestawu i podczas holu ryb. Ostatnim, bardzo ważnym elementem zestawu, jest agrafka z krętlikiem. Powinna on charakteryzować się pewnym, dobrze trzymającym zapięciem i odpowiednią mocą – o wytrzymałości co najmniej 15 kg.
Podstawową przynętą na dorsze są pilkery. Najczęściej stosuje się modele o ciężarze do 120 g. Jednak warto też mieć kilka cięższych, 150-gramowych przynęt, które przydadzą się na bardzo głębokich łowiskach lub podczas wietrznej pogody. Najlepiej sprawdzają się pilkery srebrne, czerwone, czarno-czerwone, zielone i niebieskie. Na dorszową wyprawę trzeba zabrać przynajmniej kilka pilkerów o różnych długościach, ciężarach, kształtach i kolorach. Pozwoli to dopasować się do warunków każdego łowiska. Poza tym w morzu także są zaczepy – kamienie, wraki statków, stare sieci, na których zawsze zostawia się sporo przynęt. W pudełku morskiego łowcy nie powinno zabraknąć również morskich much i gumowych twisterów, ripperów, raczków, ośmiorniczek itp. Przynęty te stosuje się jako przywieszki i dowiązuje do zestawu na bocznym troku.
Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości