Szpital Miejski w piątek otrzymał od ministra zdrowia decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności o przygotowaniu 50 łóżek tzw. covidowych. W praktyce oznacza to wstrzymanie przyjęć na oddział wewnętrzny i pediatryczny, aby spełnić wymóg wskazanego limitu przyjęć.
Od razu w piątek zarząd skierował do ministerstwa wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności. Z drugiej strony rozpoczął działania przygotowujące. - W piątek zarząd podjął decyzję o wstrzymaniu przyjęć na oddział internistyczny i psychiatryczny. Z tym, że jeśli chodzi o oddział psychiatryczny, przyjęcia zostały wznowione. Jutro lub pojutrze wstrzymane będą przyjęcia na oddział pediatryczny - poinformowała Ewa Brzosko, ze Szpitala Miejskiego Św. Trójcy. Dodając, że szpital ma przygotować 50 łóżek covidowych, w tym 5 dla osób wymagających leczenia pod respiratorem oraz 5 łóżek dla pacjentów oczekujących na wynik, z podejrzeniem COVID-19.
Do sprawy odniósł się także prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski w sobotnim spotkaniu online z mieszkańcami. Podkreślał, że decyzja jest obowiązująca. - Tylko co mamy zrobić? Dziś jedyny sposób, który jest możliwy do wdrożenia w życie, to wypisanie do domów pacjentów z oddziału interny, gdzie leżą starsi schorowani ludzie lub kierowanie do innych szpitali. I co dramatyczne - brak możliwości przyjęć nowych pacjentów. Bo te dwa oddziały dadzą wymaganą ilość łózek - mówił prezydent Nowakowski.
Prezydent zwracał uwagę, że w ograniczonym zakresie działa szpital w Gostyninie, gdzie już nie ma interny i pediatrii, a nawet położnictwa. Szpital w Sierpcu jest całkowicie covidowy. - Gdzie zatem mają trafiać ci pacjenci z Płocka i całego regionu płockiego? Zostają Winiary, które za chwilę też nie będą miały miejsc. Ta decyzja oznacza poważne komplikacje dla funkcjonowania – podkreślał prezydent Nowakowski.
Obecnie Szpital Miejski ma 46 łózek na oddziale internistycznym i 14 na oddziale pediatrycznym.
Więcej informacji o sytuacji w szpitalu we wtorkowym wydaniu Tygodnika Płockiego.
rad
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze