Reklama

W Boże Ciało

28/05/2013 09:24
Święto Bożego Ciała zostało wprowadzone w XIII wieku przez papieża Urbana IV. Niemal od zawsze w jego obchody wpisane były kwiaty, którymi dekorowano ołtarze. Na drodze procesji sypano ich płatki, pleciono z nich wianki, które następnie święcono. Jednak szczególnie efektowne były kwietne dywany, powstające z myślą o tej uroczystości. Jednym z najsłynniejszych jest ten tworzony w angielskiej katedrze w Arundel (którego sponsorem jest hrabiowska rodzina wierna katolicyzmowi nieprzerwanie od średniowiecza). W Polsce najbardziej znane kwietne dywany powstają w Spycimierzu koło Uniejowa. Legenda głosi, że pierwszy taki dywan mieszkańcy usypali dla Napoleona. Ostatecznie cesarz wybrał inną trasę przemarszu. Niemniej pomysł sypania kwietnych dywanów się utrwalił, tylko że od tego czasu sypane są one nieziemskiemu władcy – Bogu. Nieco krótszą tradycję układania kwietnych kobierców mają mieszkańcy wsi zlokalizowanych pod Strzelcami Opolskimi. To między innymi w Zalesiu Śląskim, Zimnej Wódce i Kluczu powstają od około stu lat szerokie na pół metra kwietne kobierce. Chcąc podziwiać te nietrwałe dzieła sztuki, warto zaopatrzyć się w kanapki, gdyż na trasie procesji należy pojawić się wcześniej, w przeciwnym wypadku bowiem tłumy mogą uniemożliwić nam ich oglądanie. W tym celu można skorzystać z poniższego przepisu (chociażby dlatego, że ze wszystkich pokarmów to pieczywo najbardziej kojarzy się z Bożym Ciałem).

Bułeczki śniadaniowe
Skład: (na ok. 10 bułeczek)

300 g mąki pszennej;
1 opakowanie suszonych drożdży;
plaska łyżeczka soli;
pół łyżeczki cukru;
ok. 200 ml letniej wody (można ją zastąpić taką samą ilością maślanki);
1 łyżka oleju;
1 łyżka mleka do posmarowania bułek;
mąka do posypania.

Wykonanie:
Do dużej miski przesiewamy mąkę, starannie mieszamy ją z suszonymi drożdżami, solą i cukrem. Następnie dolewamy wodę oraz olej i wyrabiamy ciasto przez kilka minut. Po tym czasie odstawiamy je w ciepłe miejsce, aby wyrosło. Kiedy ciasto podwoi swą objętość, wówczas ponownie je zagniatamy i dzielimy na 10 części. Z każdej części formujemy bułeczkę i przekładamy ją na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wierzch każdej bułki nacinamy „na krzyż” ostrym nożem. Odstawiamy je do ponownego wyrośnięcia. Rozgrzewamy piekarnik do 200 st. C. Przed włożeniem bułek do piekarnika smarujemy je mlekiem i oprószamy mąką. Bułki pieczemy ok. 20 minut.


Zwyczajowo po przejściu procesji z Najświętszym Sakramentem zbierano kwiaty rozsypane na drodze przemarszu. Ususzone służyły do okadzania domów (aby zabezpieczyć je przed złymi mocami). Obłamywano też dekorujące ołtarze gałęzie brzozy. Umieszczone później za świętym obrazem chroniły przed powodzią, suszą i gradobiciem. W oktawie Bożego Ciała zbierano też zioła, takie jak macierzanka i kopytnik. Plecione z nich wianki, po poświęceniu, zyskiwały szczególnie leczniczą moc. Obecnie nadal zanosimy do domów zabrane po procesji gałązki brzozy, choć nie za bardzo wiemy po co, bo przecież od stu lat wierzymy w szczególną moc tabletki.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości