Reklama

Taka jest decyzja wspólnoty

10/11/2010 16:07
Normą nie tylko w Płocku jest brak miejsc parkingowych na osiedlach mieszkaniowych. Na palcach jednej ręki można policzyć te bloki, których lokatorzy nie szukają każdego dnia choć niewielkiego skrawka jezdni, by tam postawić swój pojazd. Przy okazji rzucają złowrogie spojrzenie na duże, puste miejsca przed blokami, które przeznaczone są dla osób niepełnosprawnych.
W 1994 roku Komisja Lekarska ds. Inwalidztwa i Zatrudniania zaliczyła pana Alojzego do I grupy inwalidzkiej. W uzasadnieniu napisano, że nie jest w jego przypadku wskazana żadna praca i wymaga opieki innej osoby. Wtedy nasz czytelnik mieszkał przy ul. Rembielińskiego. Mijały lata, samochodów na parkingach było coraz więcej, a o miejsce coraz trudniej. Na jego prośbę koło bloku administracja wyznaczyła odpowiednie miejsce.
Kiedy pan Alojzy przeprowadził się na Podolszyce, do bloku przy ul. Armii Krajowej, dokumenty przyznające mu I grupę inwalidzką ani trochę nie straciły na ważności. Z tymi samymi papierami udał się do Wspólnoty Mieszkańców i poprosił o wyznaczenie miejsca dla jego samochodu. Niestety, spotkał się z odmową. – Nie spodziewałem się takiej sytuacji – tłumaczy. – Poprosiłem o pomoc Rzecznika Osób Niepełnosprawnych, a potem wystąpiłem z oficjalnym pismem do Wspólnoty i dostałem odpowiedź, że wyznaczenie bezpłatnego miejsca parkingowego nie jest możliwe. W piśmie powoływano się na różne paragrafy i regulaminy, ale efekt był taki, że nie miałem gdzie parkować swojego pojazdu.
Wspólnota wyjaśniała, że kwestia parkowania pojazdów na terenie posesji została jednoznacznie uregulowana w regulaminie porządku domowego i współżycia mieszkańców. Napisano w nim, że bezwzględnie zabrania się na terenie nieruchomości parkowania wszelkich pojazdów. W piśmie do pana Alojzego postawione zostały zarzuty, że nie wziął udziału w zebraniach poświęconych sprawie parkingów, za to samowolnie „wyznaczył” sobie miejsce do parkowania przez wymalowanie koperty, niszcząc nawierzchnię.
Ponieważ problem miejsca parkingowego dotyczy nie tylko pana Alojzego, zarząd Wspólnoty zaproponował, że nabędzie działkę w pobliżu bloku i w ten sposób problem zostanie rozwiązany. Okazało się jednak, że lokatorzy nie byli zainteresowani takim rozwiązaniem. „Wobec powyższego winien Pan we własnym zakresie zapewnić miejsce parkingowe dla swojego pojazdu, chociażby na pobliskim parkingu strzeżonym, tak jak to czynią inni właściciele lokali, w tym także osoby niepełnosprawne, nie wyłączając członków zarządu. Osoby te pomimo swojej lub członka rodziny niepełnosprawności nie oczekują na szczególne traktowanie, zwłaszcza gdyby miało się to odbywać kosztem lub ze szkodą dla innych osób” – napisano w piśmie.
Nie pomógł panu Alojzemu rzecznik, nie pomógł Miejski Zarząd Dróg, bo i tam trafił nasz czytelnik. Dyrektor Małgorzata Witczewska wyjaśniła, że „to inwestor lub właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości, realizując zamierzenia budowlane, zagospodarowując działkę budowlaną tego zamierzenia, mają obowiązek urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne na swoim terenie”.
W tej sytuacji przewodniczący zarządu Wspólnoty Krzysztof Raczyński tylko potwierdził, że miejsca parkingowego przed blokiem pan Alojzy mieć nie będzie. – Do Wspólnoty należy 88 właścicieli mieszkań i to jest decyzja większości, że miejsc postojowych dla samochodów nie będzie. Były liczne spotkania, na których wszyscy zainteresowani mogli się wypowiedzieć, i zapadła taka decyzja. Pan Alojzy jest jedną z sześciu osób mieszkających w bloku, która ma kartę parkingową. Ale nie zamierzamy nikogo traktować ulgowo, wszystkich obowiązują te same zasady. Obok jest parking strzeżony i tam mogą zostawiać samochody nasi lokatorzy.    Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości