Reklama

Sposób na letnie klenie

30/06/2015 08:23
Większe klenie są bardzo ostrożne, czujne i płochliwe. I pomimo, że nie są wybredne i niemal wszystkożerne, to jednak stanowią nieczęstą zdobycz wędkarzy zasadzających się w rzekach na białoryb. W porze letniej jednak nawet duże klenie mają pewną słabość – nie potrafią się oprzeć słodkim, mięsistym i soczystym owocom. To dobry okres, aby skusić je do brania czereśnią, wiśnią, niewielką żółtą mirabelką lub winogronem. Łasy na taką słodką przynętę kleń chętnie się podniesie po owoc pływający w toni, czy też leżący na dnie lub turlający się po nim. Można więc – w zależności od upodobań i charakteru łowiska, z powodzeniem zastosować różne metody połowu, jak np. przepływanka, przystawka ze spławikiem lub bez, a także gruntówka bez spławika.
Wiele atrakcyjnych kleniowych miejsc znajdujących się w nurcie rzeki i nierzadko pośrodku jej koryta można obłowić metodą przepływanki. W okresie letnim w wielu rzekach, tych mniejszych i tych większych, atrakcyjnymi łowiskami będą na pewno bystrza z dnem usłanym kamieniami i wartkie fragmenty rzek z twardym piaszczysto-żwirowym dnem, na którym leżą porozrzucane pojedyncze większe i mniejsze kamienie. Nie mniej atrakcyjne będą również porośnięte olchami lub krzakami wiklin, zacienione odcinki rzek, z podmytą burtą brzegową, gdzie nurt odsłonił korzenie porastających brzeg drzew i utworzył wiele zakamarków, które w przypadku zagrożenia, klenie wykorzystują na kryjówki.
Technika łowienia jest bardzo prosta, polega bowiem na spławianiu owocu.


Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości