Reklama

Spółka mogła stracić miliony złotych

20/02/2019 11:00
Były prezes PKN ORLEN Jacek K. usłyszał w prokuraturze zarzut niedopełnienia obowiązków i niegospodarności w dużych rozmiarach. Takie oskarżenia padły też w stronę byłych dyrektorów spółki – Michała S. i Leszka K. Podejrzanym grożą kary do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa dotyczy rozliczeń za zorganizowaną w 2014 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie biletowaną imprezę. Według śledczych straty mogły sięgnąć kwoty 3,4 mln złotych.
Sprawą zajmują się funkcjonariusze gdańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a nadzór nad ich działaniami sprawuje Prokuratura Regionalna w Łodzi. Już w 2017 roku – od stycznia do grudnia – funkcjonariusze CBA przeprowadzili kontrolę procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących rozporządzania mieniem, w zakresie umów na wybrane usługi zlecane przez PKN ORLEN. W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Biura zatrzymali trzy osoby – byłego prezesa PKN ORLEN Jacka K. oraz dwóch były dyrektorów – Michała S. i Leszka K. – Zatrzymania to efekt wielowątkowego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi dotyczącego przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu oraz przestępstw karno-skarbowych. Postępowanie zostało zainicjowane działaniami Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w tym przeprowadzoną w okresie od 17 stycznia do 28 grudnia 2017 roku kontrolą procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących rozporządzania mieniem, w zakresie umów na wybrane usługi zlecane przez PKN ORLEN S.A. – o szczegółach sprawy informuje Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.
Wszyscy podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Łodzi, gdzie usłyszeli zarzuty.
Jak informuje Prokuratura Krajowa, byłemu prezesowi PKN ORLEN Jackowi K. prokurator zarzucił niedopełnienie ciążących na nim obowiązków. W opinii śledczych nie podjął właściwych działań, nie wdrożył odpowiednich rozwiązań formalnych i organizacyjnych, nie monitorował i nie kontrolował właściwego rozliczania poszczególnych usług, w tym eventowo – sponsoringowych realizowanych przez firmy zewnętrzne. – Brak podjęcia stosownych działań przez prezesa sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia PKN ORLEN S.A. znacznej szkody majątkowej. Co więcej, zaniechania prezesa doprowadziły do wyrządzenia spółce szkody w kwocie ponad 3 miliony 400 tysięcy złotych w związku z niewłaściwym rozliczeniem jednego z festiwali motoryzacyjnych – dodaje Prokuratura Krajowa.
Śledczy informują także o zarzutach, które usłyszeli Michał S. i Leszek K. Chodzi o nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z organizacją eventu motoryzacyjnego. Z ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika, że doprowadzili oni do zaakceptowania kosztorysów i raportu końcowego imprezy, pomimo zawyżenia pozycji kosztowych przez firmę zewnętrzną, czym wyrządzili PKN ORLEN S.A. szkodę majątkową w wielkich rozmiarach.
Jak informuje prokuratura, czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 10.
Z informacji prokuratury wynika, że główny wątek śledztwa dotyczy niegospodarności na szkodę PKN ORLEN S.A. w związku ze zlecaniem, nadzorowaniem i rozliczaniem usług powierzanych dwóm firmom zewnętrznym, specjalizującym się w organizacji eventów, spotkań, konferencji. Zgromadzone w toku śledztwa dowody potwierdzają, że ze strony kierownictwa płockiej spółki doszło do nadużycia udzielonych uprawnień i niedopełnienia obowiązków, w wyniku czego wyrządzono spółce szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w kwocie ponad 3,4 miliona złotych.
Prokuratorzy z Prokuratury Regionalnej w Łodzi oraz funkcjonariusze CBA sukcesywnie gromadzą i analizują obszerny źródłowy materiał dowodowy. Wykonują również liczne czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności sprawy i ustalenie ostatecznego kręgu wszystkich osób zaangażowanych w przestępny proceder.
Do działań CBA i prokuratury odniósł się także PKN ORLEN. – W związku z informacjami Prokuratury Regionalnej w Łodzi oraz CBA, informujemy, że PKN ORLEN współpracuje z właściwymi organami w celu całkowitego wyjaśnienia spraw związanych z działalnością byłego prezesa, odwołanego w grudniu 2015 roku. Dążymy do jak najszybszego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji – czytamy w oświadczeniu spółki.

(jac)
fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości