Reklama

Sanniki – miasto w południowo-zachodniej części Mazowsza. Na Chopinowskim Szlaku

Leżące w południowo-zachodniej części Mazowsza Sanniki to niewielkie miasteczko, w którym zbiegają się dwie ciekawe trasy turystyczne. Jedną z nich jest Szlak Chopinowski, obejmujący Warszawę i dziesięć innych miejscowości Zachodniego Mazowsza, w których w pierwszych dwudziestu latach swojego życia przebywał najsłynniejszy polski kompozytor i pianista Fryderyk Chopin. Drugą jest Szlak Książąt Mazowieckich, a dokładnie jeden z jego pięciu fragmentów, czyli Trasa Siemowitów. Byli to potomkowie słynnego piastowskiego władcy Konrada Mazowieckiego, a według historyków miejscowość Sanniki stanowiła jedną z ich średniowiecznych siedzib.

W 1828 roku Fryderyk Chopin spędził w tutejszym pałacu – należącym wówczas do rodziców szkolnego przyjaciela kompozytora, Konstantego Pruszaka – letnie wakacje. Aleksandra Pruszak, siostra Konstantego, była w owym czasie jedną z pierwszych uczennic osiemnastoletniego wówczas, ale już bardzo popularnego artysty. Zadebiutował on jako kompozytor w wieku siedmiu lat, a pierwszy publiczny koncert charytatywny zagrał już rok później.

Miejscowości, które odwiedzał przed dwustu laty Chopin, stały się dla kolejnych pokoleń wielbicieli jego genialnej muzyki miejscami kultowymi. Tworzone są w nich różnorodne instytucje pielęgnujące spuściznę po pianiście, takie jak muzea, izby pamięci. Organizowane są koncerty i konkursy muzyczne, powstają pomniki, i tablice pamiątkowe. Co roku przybywa do tych miejsc tysiące ludzi zwabionych magią nazwiska słynnego kompozytora. W sannickim kompleksie pałacowo-parkowym powstało – na początku drugiej dekady XXI wieku – Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina.

Reklama

 

Fryderyk w Sannikach

Chopin zaprzyjaźnił się z Konstantym Pruszakiem podczas wspólnej nauki w Liceum Warszawskim. Rodziny Pruszaków i Chopinów znały się już dużo wcześniej, bowiem Mikołaj Chopin, ojciec Fryderyka, był przez kilka lat guwernerem u państwa Łączyńskich, rodziców Marii Walewskiej, w pobliskiej Kiernozi, a później pracował u rodziny Skarbków w Żelazowej Woli.

W latach 1826 – 1829 Fryderyk Chopin był studentem warszawskiej Szkoły Głównej Muzyki. Wypoczywając w miłej, zacisznej atmosferze wiejskiej rezydencji, swój czas dzielił między rozrywką, spacerami po parku, wycieczkami po okolicy a pracą twórczą. To tutaj pracował nad dwoma swoimi utworami, dawał też kameralne koncerty dedykowane gospodarzom i przyjaciołom domu. Z pewnością z miejscowej muzyki ludowej zaczerpnął w tym czasie wiele inspirujących tematów, wykorzystanych w późniejszej twórczości.

Reklama

Fakt pobytu w sannickim pałacu Fryderyka Chopina ocalił przed ruiną tę piękną, neoklasycystyczną, ponad dwustuletnią budowlę, stylizowaną na włoską willę. Po drugiej wojnie światowej obiekt został odebrany ostatnim właścicielom – rodzinie Natansonów – i upaństwowiony. Funkcjonowało w nim Państwowe Gospodarstwo Rolne, które zaniedbywało stan techniczny zabytkowej budowli. Jednak już w drugiej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku w jednym ze skrzydeł pałacu powstała sala koncertowa i dokonano niezbędnych remontów. Po kilku latach utworzono Ośrodek Pamięci Fryderyka Chopina, zawiązało się Koło Towarzystwa Fryderyka Chopina, powstała też pierwsza biblioteka, której zalążkiem był muzyczny księgozbiór, zebrany za życia Mateusza Glińskiego.

 

Reklama

Rewitalizacja pałacu

Po rewitalizacji obiektu i dokładnych badaniach historycznych i archeologicznych w latach 2011 – 2013 otwarto w pałacu wielotematyczne muzeum, profesjonalną bibliotekę i Dom Pracy Twórczej z częścią hotelową. Powstała sala koncertowa i konferencyjna, kawiarnia, a na terenie parku kompleks rekreacyjno-sportowy dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz muszla koncertowa. Od tego czasu odbywają się tutaj cykliczne imprezy muzyczne, koncerty chopinowskie, recitale, warsztaty, lekcje edukacyjne dla uczniów, przedstawienia teatralne, pokazy filmowe i szereg innych imprez kulturalnych.

Można tu przyjechać, wynająć pokój i wypocząć w miłej atmosferze. Muzeum prezentuje historię pałacu od momentu jego powstania w ostatniej dekadzie XVIII wieku, aż po dzień dzisiejszy, związki Fryderyka Chopina z Sannikami oraz dzieje kolejnych właścicieli pałacu. Na poddaszu znajduje się wystawa archeologiczna, przedstawiająca losy sannickiej posiadłości od czasów najdawniejszych, zatytułowana „Co było przed pałacem? Czyli archeologia sannickiego parku”.

Reklama

Jedną z atrakcji wystawy jest oryginalny fortepian wyprodukowany przez firmę Antoniego Zakrzewskiego, na którym w warszawskim mieszkaniu rodziny Pruszaków grał Fryderyk Chopin. Losy tego instrumentu, który przez pewien czas uważano za zaginiony, zakończyły się szczęśliwie, ponieważ odnalazł się i ostatecznie trafił do Sannik. W niektórych pomieszczeniach zachowały się oryginalne polichromie z czasów pierwszego właściciela i budowniczego pałacu, którym był kasztelan Gdański Tomasz Pruszak.

Przeprowadzone przed kilkunastu laty wykopaliska archeologiczne, wykonane przez pracowników warszawskiego Państwowego Muzeum Archeologicznego, nie dostarczyły jednoznacznych materialnych dowodów na to, że w Sannikach znajdowała się rezydencja książąt mazowieckich. Jednakże według historyków pośrednie dowody i zachowane dokumenty na to wskazują. W parku odkryto i odsłonięto dla zwiedzających fundamenty osiemnastowiecznego dworu szlacheckiego. Był to budynek z alkierzami, zbudowany na planie prostokąta, pokryty stromym dachem z gontu.

Reklama

Na podstawie fragmentów ceramiki odnalezionej w czasie wykopalisk, zrekonstruowano w pałacu m.in. piec kaflowy z tego dworu. Sanniki w owym czasie, po inkorporacji Mazowsza do Królestwa Polskiego, były wsią królewską wydzierżawianą rodzinom szlacheckim. Do Szlaku Książąt Mazowieckich włączono je, ponieważ w okresie średniowiecza były miejscowością służebną władców Mazowsza. Produkowano tutaj sanie na potrzeby dworu książęcego. Dopiero w 2018 roku ta zamieszkana obecnie przez dwa tysiące osób miejscowość otrzymała prawa miejskie.

 

Reklama

Dwa pomniki

W otaczającym sannicki pałac parku znajdują się dwa pomniki Fryderyka Chopina. Jeden z nich - „Chopin i guwernantka”, autorstwa Bartłomieja Kurzei z 2014 roku - nawiązuje do wydarzeń, które rozgrywały się tutaj przed dwustu laty. Rzeźba przedstawia grającego na fortepianie Chopina i wpatrzoną w niego, zasłuchaną guwernantkę. Kobieta po drugiej stronie instrumentu podpiera się na nim łokciem. Guwernantką tą była nauczycielka Olesi Pruszakówny, która często towarzyszyła kompozytorowi podczas spacerów po parku. Gdy zaszła w ciążę, początkowo za sprawcę uważano Fryderyka Chopina. Historia szybko się wyjaśniała, a Chopin – na prośbę rodziców dziecka – został jego ojcem chrzestnym.

Drugi pomnik – dłuta Ludwiki Kraskowskiej-Nitschowej, profesor warszawskiej akademii Sztuk Pięknych – przedstawia postać schorowanego Chopina otulonego płaszczem z przyciśniętymi do ciała, nadnaturalnie dużymi dłońmi. Wyobraża on postać pianisty z przełomu lat 1838/39, gdy przebywał na Majorce. Rzeźba powstała na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a na terenie sannickiego parku pojawiła się kilkadziesiąt lat później.

Reklama

Murowany sannicki pałac początkowo był obiektem jednopiętrowym wzniesionym na planie prostokąta, dopiero później rozbudowano go do obecnej postaci. Dodano m.in. skrzydło północne, dwupiętrową wieżę oraz oranżerię, w której mieści się obecnie kawiarnia. Ostatni właściciel pałacu - Stanisław Dziewulski, ożeniony z Antoniną Natanson, umieścił na wieży istniejącą do dziś metalową tablicę upamiętniającą fakt pobytu Chopina w Sannikach.

Na wprost głównego wejścia do pałacu znajduje się murowany, neoklasycystyczny, trójnawowy kościół parafialny pw. św. Trójcy, zbudowany w latach 1870–72, a konsekrowany w 1900 roku. Powstał on na miejscu poprzedniej, drewnianej świątyni ufundowanej przez księcia Ziemowita V. Nowy budynek z dwoma wieżami zbudowano ze składek parafian i donacji udzielonej przez wspólników istniejącej wówczas w Sannikach cukrowni, należącej do rodziny Natansonów.

Reklama

Trzydzieści kilometrów na wschód od Sannik – w Brochowie zachował się średniowieczny kościół obronny pw. św. Rocha, w którym odbył się ślub rodziców Fryderyka Chopina i w którym on sam został ochrzczony. W pobliskiej Żelazowej Woli, gdzie przyszedł na świat w 1810 roku przyszły kompozytor, istnieje najbardziej znane w Polsce poświęcone mu muzeum.

 

Tekst i fot. Ewa i Bogumił Liszewscy

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości