Pod tak przewrotnym hasłem upływał dzisiejszy protest płocczan, w ramach Strajku Kobiet. W końcu dziś także przypada Halloween. W dzisiejszym marszu znów wzięło udział kilkaset osób, głównie młodych ludzi. Zabrali ze sobą biało-czerwone flagi, transparenty, przebrania. Były hasła i okrzyki, ale demonstracja przebiega pokojowo. O porządek dba również policja.
A dzisiejszą płocką demonstrację w ramach Strajku Kobiet otworzyła piosenka Jacka Kaczmarskiego „A mury runą…". Potem uczestnicy przeszli m. in. ul. Łukasiewicza, Alejami Kobylińskiego, ul. Bielską i ul. Przemysłową by wrócić pod Orlen Arenę i zatańczyć „Kaczuszki”.
BeeS
fot. QSN
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Całkowicie się zgadzam. Czarownice.
W sedno
Mądry tam nie poszedł tylko same debile
A za dwa tygodnie będą żebrać o respirator dla siebie lub bliskich. I być może będą modlić się do Boga o zdrowie. No cóż taka przewrotność ludzkiej natury.
O porządek dba policja??? Przecież jest ZAKAZ zgromadzeń powyżej 5 (PIĘCIU) osób!!!
Niech ktoś powie Gmurczykowi żeby wypi***alał z tych marszy bo psuje klimat. Na marsze chodzimy przeciw Kaczyńskiemu a nie pod dyktando Zielonych przydupasów PO.
Oj dzieciarnia, dzieciarnia... Kiedy wy zmądrzejecie.
A ja trochę z innej strony... Trudno klnącą chamówę określić słowem "kobieta". Dlatego dla pełnych wdzięku, kultury, miłości polskich kobiet kwiaty, dla tych od przekleństw... ech, szkoda strzępić języka.
Całkowicie się zgadzam. Czarownice.
W sedno
Mądry tam nie poszedł tylko same debile