Reklama

Romantyczny obiad

16/07/2013 08:47
„Trwaj chwilo, jesteś piękna” – to po wypowiedzeniu tych słów diabeł miał porwać duszę doktora Fausta do piekła. Taką cenę dla duszy ustalił w swoim dramacie pt. „Faust” niemiecki poeta i pisarz Johann Wolfgang von Goethe. Wiedział, że cena jest dobra, gdyż ludzie rzadko w chwili szczęścia są jej świadomi. Dopiero po czasie przychodzi refleksja, że „wtedy to dopiero byłem szczęśliwy”. Goethemu sławę przyniosła działalność literacka, choć był on również bardzo dobrym naukowcem. Szczególnie pociągały go nauki przyrodnicze. Napisał – nawet zupełnie dobre – dzieło o tytule „Próba wytłumaczenia metamorfozy u roślin”, w którym wysunął ideę wspólnoty wszystkich organów rośliny. Uważał, że wszystkie części rośliny pochodzą od liścia. Goethe nie we wszystkim miał rację (wszak żył na przełomie XVIII i XIX wieku). Jednak to dobrze, bo zostawił potomnym coś do odkrywania. Dzisiaj już wiemy, że kwiaty powstają z merystemów wierzchołkowych znajdujących się w specjalnych pąkach na szczycie pędów lub w pachwinach liści. Wiedza ta jednak nie czyni kwiatów piękniejszymi. Wręcz czasami to nawet lepiej nie wiedzieć (chyba że mamy przed sobą egzamin z biologii, wtenczas lepiej wiedzieć), skoro z tej niewiedzy lęgną się w głowie poniższe słowa.

„Na łące wiosennej rwę kwiaty.
Wnet pełną naręcz mam,
I ciskam, i łamię łodygi,
Bo komu dziś je dam?”
J.W.Goethe

Rodzinie najsensowniej byłoby dać na obiad nieco kalafiorów. Może nie pełną naręcz, ale cokolwiek, bo teraz są najlepsze. Zwłaszcza że są to kwiaty, a obiad z kwiatów może być tylko romantyczny.

Pieczony kalafior z mięsem
Skład:

1 kalafior;
500 g mielonego mięsa wieprzowego;
1 cebula;
2 łyżki oleju;
1 łyżka suszonych ziół prowansalskich;
1 łyżka przecieru pomidorowego;
1 łyżka ketchupu;
5 dag tartego żółtego sera;
2 łyżki masła;
sól, pieprz.

Wykonanie:
Przesmażamy na głębokiej patelni mięso na dwóch łyżkach oleju. Kiedy mięso straci różową barwę i lekko się przyrumieni, dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę oraz zioła prowansalskie. Wszystko chwilę razem smażymy, następnie dodajemy pół szklanki wody (ewentualnie warzywnego bulionu), przecier pomidorowy i ketchup. Całość dusimy pod przykryciem przez 30 minut. W tym czasie w osolonej wodzie, z dodatkiem szczypty cukru, przez 15 minut gotujemy kalafior, po czym odsączamy go na sicie. Smarujemy dowolnym tłuszczem formę do zapiekania. Przekładamy do niej mięsny sos i pośrodku układamy kalafior. Posypujemy go startym serem i wiórkami masła. Tak przygotowaną zapiekankę umieszczamy na 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C.


Kalafior pochodzi z Cypru, dlatego początkowo nazywano go cypryjską kapustą. Roślina ta uprawiana była już w starożytnej Grecji i Rzymie, skąd rozprzestrzeniła się do innych krajów. Do Polski przywiozła ją królowa Bona, co nie powinno nikogo dziwić, wszak kobiety lubią kwiaty, a Bona Sforza była bardzo kobieca. Lubiła luksus, intrygi i podobno nawet trucizny – ot, taka przeciętna babka.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości