Co roku o tej porze można usłyszeć wąsaty żart, gdy ktoś na przywitanie mówi „witam zamiast „dzień dobry”, bo gdyby to był dobry dzień, to bym był na grzybach”. Dla wielu Polaków zbieranie grzybów to znacznie więcej niż hobby – to styl życia. Co za tym idzie, na pozór błahe zagadnienia w kontekście grzybobrania urastają do rangi problemów generujących konflikty. W niniejszym artykule omówię najważniejsze jesienne zagadnienie prawne: Czy można zarezerwować grzyby rosnące w lesie?.
Ponieważ ochronie prawnej podlegają wyłącznie działania zgodne z prawem, należy pamiętać, nie w każdym lesie dozwolone jest zbieranie grzybów.
Bezprawne jest zbieranie grzybów w lasach prywatnych, chyba że właściciel lasu wyraził na to zgodę.
Niezgodne z prawem jest zbieranie grzybów na terenach, na których obowiązuje zakaz wstępu. Są to parki narodowe, tereny wojskowe, strefy przy lotniskach albo okolice granic państwowych. Ponadto stałym zakazem wstępu objęte są lasy stanowiące:
Na mocy przepisów Kodeksu cywilnego częścią składową rzeczy jest wszystko, co nie może być od niej odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości albo przedmiotu odłączonego. Do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, a także drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania. Zatem – grzyby rosnące w ściółce leśnej należą do właściciela lasu.
Przyznanie grzybiarzowi jakiegokolwiek prawa do rosnących grzybów byłoby równoznaczne z ograniczeniem praw przysługujących właścicielowi gruntu. Dla swojej skuteczności rezerwacja taka wymaga zatem zawarcia z właścicielem gruntu stosownej umowy (np. dzierżawy). Jednostronne oświadczenie woli grzybiarza nie jest wystarczające do przyznania mu jakichkolwiek praw związanych z gruntem.
Zawarcie umowy z właścicielem lasu jest regułą przy zbiorach dla celów przemysłowych. Ustawa nie definiuje tego pojęcia wprost. Jednak w oparciu o wykładnię doktrynalną należy przyjąć, że odnosi się ono do zbioru prowadzonego w celu przetworzenia w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (np. przez firmy produkujące przetwory, mrożonki czy susz). Zgodnie z tą interpretacją, zobowiązanym do zawarcia umowy jest nie tyle indywidualny zbieracz, co przedsiębiorca prowadzący przemysłowe przetwarzanie lub skup płodów runa leśnego. Ten rodzaj zbioru wymaga zawarcia pisemnej umowy z nadleśnictwem właściwym dla danego terenu. Ze względu na cel takiej umowy należy przypuszczać, że jej treść przyznają przedsiębiorcy wyłączność na grzyby rosnące na danym terenie, co można uznać za formę rezerwacji.
Przy zbieraniu grzybów dla potrzeb własnych stan prawny zmienia się w momencie zebrania grzybów. Przestają one być częścią składową gruntu i stają się odrębną rzeczą ruchomą. W lesie państwowym (udostępnionym do ogólnego korzystania) zebrane grzyby stają się własnością zbierającego w momencie ich zerwania. Powstałe w ten sposób prawo własności grzyba objęte jest ochroną prawną, co czyni bezprawnym zbieranie grzybów z koszyków innych grzybiarzy. Czyni również bezprzedmiotowym rozważania o rezerwacji zebranych grzybów.
Podsumowując, bez stosownej umowy zawartej z właścicielem lasu, nie można „zarezerwować” sobie rosnącego grzyba. Dopóki grzyb rośnie, należy do właściciela lasu, a nie do osoby, która go „znalazła”. Nie istnieje żadna prawna instytucja „rezerwacji” grzyba — nawet jeśli ktoś go oznaczy wstążką, doniczką, patykiem czy napisem. Dopóki nie zostanie zerwany, grzyb nie może być przedmiotem posiadania ani własności przez kogokolwiek innego niż właściciel lasu (ewentualnie osoby z którą zawarł on stosowną umowę). Takie „oznaczenie” nie tworzy żadnego prawa do grzyba i nie chroni przed tym, że ktoś inny go zbierze.
Na zakończenie, korzystając z uwagi osób rezerwujących grzyby, dodam, że analogiczna analiza prowadzi do wniosku, że nie korzysta z ochrony prawnej rezerwacja części plaży za pomocą parawanów.
r.pr. Karol Olkuski
kancelaria@olkuski.legal
pl. Stary Rynek 2 lok. 1B
tel. 604-960-660
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze