Specyfiką usług telekomunikacyjnych jest większa dbałość o pozyskanie nowych niż utrzymanie starych klientów. Przejawia się to m.in. atrakcyjną ofertą uwzględniającą rabaty udzielone przy podpisaniu umowy. Mechanizmy stosowane przez największych operatorów telekomunikacyjnych, którzy uzależniają utrzymanie rabatu od terminowości wpłat od wielu lat budziły wątpliwości prawne.
Praktyka stosowana przez dostawców usług telekomunikacyjnych opiera się na konstrukcji cenników, w których bazowa opłata abonamentowa jest sztucznie zawyżona. Konsument otrzymuje obietnicę niższej ceny pod warunkiem korzystania z e-faktury oraz dokonywania płatności w terminie określonym na rachunku. W sytuacji opóźnienia z przelewem, nawet o jeden dzień, abonent traci prawo do ulgi w kolejnym cyklu rozliczeniowym.
Obowiązek zapłaty abonamentu jest bezsprzecznie świadczeniem pieniężnym. W polskim systemie prawnym jedyną dopuszczalną sankcją za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego są odsetki. Zgodnie z art. 483 § 1 ustawy Kodeks Cywilny (k.c.), kara umowna może zostać zastrzeżona wyłącznie na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego. Operatorzy, konstruując tzw. rabaty za terminowość, de facto obchodzą ten zakaz ustawowy. Odebranie zniżki w wysokości np. 5 zł z powodu spóźnienia z płatnością pełni funkcję represyjną i odszkodowawczą, co jest tożsame z istotą kary umownej. Ratio legis przepisów chroniących konsumenta zakłada, że opłata za usługę powinna być jasna i przewidywalna, a sankcje za zwłokę nie mogą przekraczać limitów określonych w kodeksie. Mechanizm utraty rabatu uderza w ekonomiczne interesy klientów, wymuszając na nich dodatkowe koszty przekraczające dopuszczalne prawem odsetki za zwłokę.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował tę praktykę, uznając że taki mechanizm stanowi naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i stanowi niedozwoloną karę umowną. W ostatnim czasie wydał dwie znaczące decyzje, które porządkują zasady rozliczania opłat w sektorze telekomunikacyjnym. Decyzja nr RKR-7/2025 z dnia 8 grudnia 2025 r. dotyczy spółki P4, operatora sieci Play. Organ uznał, że zastrzeganie w regulaminach promocji postanowień przewidujących pobieranie sumy w wysokości utraconego rabatu za terminowe płatności narusza art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (u.o.k.k.). Na spółkę nałożono karę pieniężną w wysokości 108 573 207 zł oraz zobowiązano ją do zwrotu nienależnie pobranych środków konsumentom, którzy zawarli umowy po 30 września 2019 r. Decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna, a spółka zachowuje prawo do odwołania się do sądu.
W przypadku T-Mobile Polska S.A. zapadła decyzja nr RKR-1/2026 z dnia 10 lutego 2026 r., która ma charakter zobowiązujący. Operator, dążąc do polubownego zakończenia sporu, zobowiązał się do przyznania abonentom tzw. przysporzenia konsumenckiego. Postępowanie wykazało, że spółka stosowała analogiczne zapisy w warunkach ofert promocyjnych, co również mogło naruszać zakaz stosowania kar umownych przy zobowiązaniach pieniężnych wynikający z art. 483 § 1 k.c. Różnica w obu rozstrzygnięciach polega na tym, że T-Mobile uniknęło wysokiej kary finansowej w zamian za dobrowolne wdrożenie mechanizmów naprawczych i rekompensat dla klientów.
Realizacja wytycznych organu nadzorczego nakłada na dostawców usług szereg obowiązków operacyjnych. Spółka P4 musi poinformować obecnych i byłych klientów o prawie do zwrotu pobranych opłat po uprawomocnieniu się decyzji. Konsumenci, którzy nadal korzystają z usług operatora, otrzymają automatyczne zasilenie kont abonenckich, o ile sami nie zgłoszą się po zwrot. Mechanizm ten ma na celu uproszczenie procedury i zapewnienie realnej ochrony zbiorowych interesów konsumentów bez konieczności podejmowania skomplikowanych działań prawnych przez każdą osobę z osobna.
W T-Mobile procedura przewiduje wybór dla abonenta: zwrot gotówkowy w wysokości utraconych rabatów lub voucher na zakup urządzeń o wartości dwukrotnie wyższej niż należny zwrot środków. Zwrot obejmuje okres od 1 listopada 2021 r. do 31 maja 2023 r. Jeśli obecny klient nie dokona wyboru w określonym terminie, otrzyma on automatyczny upust na kolejnych fakturach. Byli abonenci muszą wskazać numer rachunku bankowego za pośrednictwem dedykowanego formularza.
Rozstrzygnięcia Prezesa UOKiK jednoznacznie wskazują, że uzależnianie rabatu od terminowości wpłaty jest sprzeczne z istotą kary umownej w polskim prawie cywilnym. Praktyczne znaczenie tych decyzji dla czytelnika to znacznie więcej niż prawo do odzyskania tzw. utraconych rabatów. To lekcja, że konsumenci powinni być wyczuleni na wszelkie opłaty i potrącenia dokonywane przez przedsiębiorców, niezależnie od tego, czy jest to mały parking pod marketem, czy duży operator telekomunikacyjny.
r.pr. Karol Olkuski
kancelaria@olkuski.legal
pl. Stary Rynek 2 lok. 1B
tel. 604-960-660
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze