Koło Gospodyń Wiejskich „Gospodarne” w Barciku (gm. Sanniki) powstało w grudniu 2018 roku. Na początku swojej działalności liczyło około 50 członków, ale w szybkim tempie liczba ta wzrosła do 85 osób. Organizacja skupia zarówno panie, jak i panów. Wszystkim im przyświecają wspólne cele – integracja i aktywizacja mieszkańców wsi oraz działalność na rzecz jej rozwoju. Mimo, że koło działa od niedawna, to jego członkowie już dali się poznać jako aktywni i kreatywni ludzie, którym leży na sercu dobro lokalnej społeczności.
Koło w Barciku to przykład tego, że wspólne działanie zawsze przynosi dobre efekty. Jak przystało na dobre gospodynie i gospodarzy pierwsze kroki członkowie koła skierowali ku najważniejszemu miejscu, czyli swojej siedzibie. – Swoją działalność rozpoczęliśmy od remontu naszego lokum, którym jest świetlica po byłej Szkole Podstawowej w Barciku. Wspólnymi siłami i własną, ciężką pracą odnowiliśmy nie tylko wnętrze budynku, ale i teren przed świetlicą, tak abyśmy mieli przytulne miejsce do organizacji wspólnych spotkań – mówi przewodnicząca koła Teresa Winnicka.
Członkowie koła stawiają na szeroko pojętą integrację i budowanie więzi. Wśród nich spotkamy osoby o różnych zawodach, pasjach i wieku, którzy połączyli swoje siły, aby wspólnie działać na rzecz społeczności lokalnej. – Integrowaliśmy się przy wielu okazjach - czy to Sylwester, Dzień Kobiet czy ognisko majowe – podkreślają członkowie koła. Mieszkańców Barcika zaangażowanych w życie koła spotkamy również na wielu lokalnych i regionalnych uroczystościach, które są dobrą okazją do promocji zarówno miejscowości, jak i samej organizacji. – Co roku bierzemy udział w dożynkach parafialnych w Czermnie i wspólnie robimy wieńce dożynkowe – wyjaśniają.
Pandemia nieco przyhamowała ich działania. Ten czas członkowie koła wykorzystali na przygotowanie kolejnych planów i projektów. – Mamy nadzieję, że uda nam się dalej upiększać nasze wspólne miejsce, jakim jest dla nas świetlica wiejska. Chcielibyśmy zorganizować wycieczki dla naszych członków. Marzy nam się aby wreszcie spotkać się w nieograniczonym gronie i wspólnie cieszyć się chwilą – mówi przewodnicząca koła w Barciku.
Jedną z pasji członków koła są kulinaria. W tym przypadku panie stawiają na różnorodność. Wszystko za sprawą szerokiego grona, jakie wspólnie działa na tym polu. – Do naszego koła należą zarówno dojrzałe panie, jak i młode kobiety. Wspólnie wymieniamy się kulinarnymi pomysłami, zatem w naszym menu można znaleźć zarówno tradycyjne potrawy, jak i nowości. Do standardowych przepisów możemy zaliczyć przepis na szynkę duszoną w kapuście z sosem słodko-kwaśnym lub zrazy, wśród nowości znajdziemy przepyszną przystawkę z jajek ze szpinakiem. Zachęcamy do przetestowania naszych pomysłów – mówi Teresa Winnicka.
Opr. (ek)
Szynka duszona w kapuście z sosem słodko-kwaśnym
Składniki
Wykonanie
Szynkę kroimy w plastry grubości około 1 cm, obsypujemy solą, pieprzem, vegetą i przyprawą do mięsa. Zostawiamy na noc w lodówce.
Następnego dnia układamy plastry w pozycji pionowej w naczyniu żaroodpornym i podlewamy 0,5 l bulionu. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na godzinę – temp. 190°.
W tym czasie siekamy kapustę, aby po godzinie pieczenia przełożyć nią plastry szynki i obsypać wierzch pieczonego mięsa.
Wszystko polewamy sosem słodko kwaśnym i pieczemy jeszcze około godziny aż kapusta będzie miękka. Upieczone mięso polewamy ketchupem.
Więcej przepisów w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze